Deklaracja szefa rządu musi zwracać uwagę nie tylko z powodu ostrości krytyki amerykańskiego przywódcy, ale także miejsca i czasu, kiedy została złożona. To poniedziałkowa konferencja prasowa w Gdańsku z udziałem Emmanuela Macrona, który od lat jest rzecznikiem większej niezależności Europy od Stanów Zjednoczonych. 

Donald Tusk mówił o „rozrastającym się, chaotycznym konflikcie”, który powoduje coraz więcej „niepotrzebnych ofiar na Bliskim Wschodzie”. Szef rządu z wyraźnym żalem zwracał uwagę, że „wolny świat” nie przyszedł na pomoc irańskiemu narodowi, który chciał zrzucić autorytarną juntę.

Czytaj więcej

Europejska prawica odwraca się od Donalda Trumpa

– My w Polsce bardzo liczyliśmy na mobilizację pomocy dla ludzi, którzy walczyli o prawa człowieka, o demokrację. Paradoksalnie ta wojna nie osłabiła jednak reżimu. To, co mogłoby być uzasadnieniem [dla kampanii irańskiej] okazało się iluzją – oświadczył gorzko premier. 

Szef rządu podkreślił także, że wojna na Bliskim Wschodzie „osłabiła na Zachodzie determinację pomocy dla Ukrainy wobec agresji rosyjskiej”.

Czytaj więcej

Emmanuel Macron odpowiada na pytania „Rzeczpospolitej” po podpisaniu traktatu w Nancy. „Inny etap niż w 1939 roku”

Donald Tusk: Nie ma ograniczeń we współpracy wojskowej Polski i Francji 

– Ewidentnym beneficjentem wojny stali się Putin i Rosja – oświadczył Tusk. Przyznał, że „nie do końca rozumie decyzję naszych amerykańskich przyjaciół o przedłużeniu zwolnienia z sankcji rosyjskiej ropy”. 

Nie koniec na tym. Polski przywódca podkreślił, że kampania zainicjowana przez Trumpa doprowadziła do „zupełnie niepotrzebnych konfliktów w obrębie NATO i wspólnoty Zachodu”. To wszystko pokazuje, że ta wojna nikomu [w wolnym świecie] nie przynosi korzyści.

Premier zwrócił wreszcie uwagę na ogromne koszty tak dla państw, jak i milionów konsumentów z powodu wysokich cen paliw. Powiedział, że dla Polski absolutnym priorytetem jest więc wygaszenie konfliktu. 

Czytaj więcej

Jędrzej Bielecki: Emmanuel Macron w Gdańsku. Francja to plan B na Donalda Trumpa

Inaczej niż w przypadku kampanii irackiej w 2003 r., Polska od początku wyklucza udział w ofensywie przeciw Iranowi, na co naciskają Amerykanie. 

Ale też w trakcie rozmów z Macronem Tusk wielokrotnie podkreślał, że Francja jest partnerem, na którym można liczyć, do którego można mieć zaufanie. Zwracał uwagę, że w „dzisiejszych, szalonych czasach” to jest rzadkość. Oświadczył, że „nie ma ograniczeń” we współpracy obu krajów. 

Konkretnym tego wyrazem mają być rozmowy w najbliższych miesiącach w sprawie objęcia Polski francuskimi gwarancjami atomowymi. A także, być może, udział francuskiego EDF w budowie drugiej elektrowni jądrowej w naszym kraju.