Reklama

Jeździli za Pokemonami, zatrzymała ich policja

Trzech młodych mieszkańców Elbląga łapało wirtualne stworki, a mundurowi myśleli, że kradli kołpaki.

Aktualizacja: 25.07.2016 10:28 Publikacja: 25.07.2016 10:16

Jeździli za Pokemonami, zatrzymała ich policja

Foto: NHTSA

Patrol elbląskiej drogówki zwrócił w nocy uwagę na volkswagena passata, który jeździł po jednym z osiedli.

- Samochód jeździł bez celu, kierowca ciągle zawracał. W pojeździe było trzech młodych mężczyzn, dlatego policjanci nabrali podejrzeń do ich zamiarów. Przypuszczali, że mogą to być złodzieje kołpaków – opowiada podkom. Krzysztof Nowacki, rzecznik komendy w Elblągu.

Funkcjonariusze zatrzymali passata do kontroli. Zapytali też kierowcę i pasażerów, czego w nocy szukają?

– Szukamy Pokemonów – usłyszeli mundurowi w odpowiedzi. Gracze zostali puszczeni wolno. – Nic złego nie zrobili, choć muszę przyznać, że rozbawili naszych kolegów z drogówki – dodaje podkom. Nowacki.

Policjanci przypominają, że w czasie jazdy kierowca nie może używać telefonu trzymając go w ręce. I nie ma znaczenia, czy rozmawia przez komórkę czy też sprawdza nawigację lub pisze smsa.

Reklama
Reklama

Wszystkie czynności, które wymagają trzymania telefonu w czasie jazdy samochodem są zabronione. Za takie wykroczenie można dostać mandat w wysokości 200 zł i pięć punktów karnych.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
MSWiA: W nocy z niedzieli na poniedziałek temperatura odczuwalna nawet minus 35 stopni
Społeczeństwo
Mimo fatalnej demografii rząd nawet nie sprawdza, czy nowe ustawy mają na nią wpływ
Społeczeństwo
Przyszliśmy na sprint, a to był maraton. Badanie: co naprawdę Ukraińcy myślą o Polakach?
badania
Czy Warszawiacy chcą rewolucji w transporcie miejskim? Oczekiwania i rozwiązania
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama