"Materiał dotyczący FOG został opublikowany nielegalnie oraz opatrzony kłamliwym, niezgodnym z prawdą komentarzem" - piszą na swojej stronie organizatorzy festiwalu.
Chodzi o reportaż "Superwizjera" TVN o polskich neonazistach, wyemitowanego w ostatnią sobotę. Znalazły się w nim również fragmenty festiwalu Orle Gniazdo, podczas których wznoszono nazistowskie okrzyki.
"Od wielu lat dążymy do budowy niezależnej, silnej, polskiej sceny tożsamościowej i patriotycznej. Jesteśmy - my, główni organizatorzy - polskimi nacjonalistami, działamy w tym ruchu wiele lat i będziemy bronić naszych przekonań" - czytamy na stronie organizatorów festiwalu.
Pisza, że są zwolennikami współdziałania młodych Europejczyków w obliczu nowych zagrożeń z odrzuceniem historycznych zaszłości i nie zamierzają do nich wracać. "Kto nam w tej robocie ma zamiar szkodzić niech się u nas nie pojawia".
Organizatorzy Orlego Gniazda oskarżają dziennikarzy TVN o manipulację i "groteskową próbę" powiązania festiwalu z - jak piszą - "leśną szopką rodem z serialu 'Allo Allo'". Oceniają materiał jako kabaretowy, a taki wydźwięk materiału mają według nich wzmacniać wypowiedzi gości, zaproszonych do studia po emisji reportażu, gości "bredzących coś o setkach ofiar neonazistów w Polsce po 1989 oraz kilku tysiącach wyznawców modlących się do popiersia Hitlera".
Organizatorzy festiwalu Orle gniazdo zapowiadają wszczęcie kroków prawnych wobec dziennikarzy i mediów "publikujących materiały nielegalnie i bez akredytacji". Będą się domagać od TVN miliona złotych za naruszenie dóbr osobistych.