Badacze przyglądali się oczekiwanej długości życia w 2019, 2020 i w 2021 roku, chcąc na tej podstawie ustalić, jaki wpływ wywarła na nią pandemia koronawirusa.
Statystyki, będące częścią większego opracowania, upublicznił Jonas Schöley z Instytutu Badań Demograficznych Maxa Plancka w Rostocku, całość badania ma być wkrótce opublikowana.
Dane wskazują, że oczekiwana długość życia statystycznego Polaka na koniec 2021 roku w porównaniu do 2019 roku skróciła się o 24 miesiące. Gorsza sytuacja niż w Polsce jest tylko w Bułgarii, Słowacji, na Litwie i w USA.
Czytaj więcej
W 2020 roku zanotowano w Polsce najwięcej zgonów od 1946 roku. Z kolei liczba nowo narodzonych dzieci była najniższa od 2003.
W połowie badanych krajów w 2021 roku odnotowano poprawę, czyli zwiększenie oczekiwanej długości życia w porównaniu do 2020.
Są to dane, które pokazują tendencję zdrowotną, a wiec czy życie statystycznego obywatela danego kraju wydłuża się, czy skraca.
Od 2019 roku oczekiwana długość życia wzrosła w 7 z 29 przebadanych państw - w Danii, Finlandii, Islandii, Belgii, Szwecji, Norwegii i Szwajcarii.
Zdaniem polskich lekarzy, cytowanych przez Wirtualną Polskę, na tak zły wynik Polski składa się nie tylko wysoka śmiertelność z powodu Covid-19, ale także wielu "ukrytych" ofiar koronawirusa - osób, które z powodu braku dostępu do służby zdrowia ukierunkowanej na leczenie Covid-19 nie doczekały się potrzebnej pomocy.