- Jeśli ich potrzebujecie, weźcie ich - tak o migrantach powiedział Orbán w piątek w wywiadzie radiowym.

Premier Węgier stwierdził jednocześnie, iż uważa, że imigranci mogą przenosić różne warianty koronawirusa SARS-CoV-2. Nie przedstawił jednak żadnych dowodów na poparcie tej tezy.

Rządzący Węgrami od 2010 roku Orbán w praktyce uniemożliwił ubieganie się o azyl w jego kraju - podkreśla agencja DPA. Już w 2015 roku, w czasie poprzedniej fali uchodźczej, postawił metalowe ogrodzenie na południowej granicy z sąsiednią Serbią.

Czytaj więcej

Niemcy: Druga doba z rzędu z rekordową liczbą zakażeń

Uchodźcy i migranci zatrzymywani na Węgrzech są deportowani przez władze z powrotem do Serbii bez dalszego postępowania. Działacze na rzecz praw człowieka i UNHCR określają tę praktykę jako nielegalną.

Według Unii Europejskiej polityka azylowa Budapesztu narusza prawo europejskie i międzynarodowe. W związku z tym przeciwko Węgrom wszczęto kilka postępowań w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego UE.