Do zdarzenia doszło na A1 pomiędzy węzłami Piątek, a Łódź Północ. w piątek kilkanaście minut przed północą.

Samochód osobowy zderzył się tam z łosiem na jezdni biegnącej w stronę Katowic. Auto uderzyło w zwierzę niemal czołowo, łoś wpadł na szybę i przednią część dachu.

W wypadku poszkodowana została 69-letnia kierująca land roverem oraz 10-letni chłopiec. Oboje trafili do szpitala.

Jak podaje straż pożarna na miejscu wypadku pracowały dwa zastępy ratowników. Czynności związane z ustaleniem przebiegu wypadku, udzieleniem pomocy i uprzątnięciem skutków trwały do trzeciej w nocy.

Podobne wypadki zdarzają się w Polsce. W czerwcu doszło do zderzenia forda z przebiegającym przez drogę łosiem w Firleju na Lubelszczyźnie.

Zwierzę wpadło do środka auta przez przednią szybę zatrzymując się na siedzeniu pasażera. Kierowca forda z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala, natomiast zwierzę, które brało udział w tym zdarzeniu, padło.

Ze względu na uszkodzenia samochodu i zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, pojazd został odholowany.

Z kolei w maju doszło do wypadku z udziałem łosia na 300. kilometrze autostrady A1 na wysokości miejscowości Głogowiec w pow. łódzkim wschodnim na jezdni w kierunku Katowic. To odcinek trasy pomiędzy węzłami Łódź Północ i Brzeziny.

Łoś wbiegł przed nadjeżdżającą skodę octavię, kierowaną przez 32-letniego mężczyznę. Na skutek wypadku 35-letni pasażer skody poniósł śmierć na miejscu, zginęło również zwierzę.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Policja apeluje o ostrożność na drodze. - Kolizja z dzikiem, sarną czy łosiem może zakończyć się tragicznie, a na pewno kosztowną naprawą samochodu. Dbajmy o bezpieczeństwo na drodze i nie lekceważmy znaków ostrzegających przed zwierzętami leśnymi – prosi lubelska policja.