Operacja wydobywania na powierzchnię 8 chłopców i ich trenera rozpoczęła się po kilkunastu godzinach przerwy. Wczoraj nurkowie uratowali pierwszych czterech nastolatków.
Płetwonurkowie, by dostać się do uwięzionych, pokonują czterogodzinną trasę. Trasę można pokonać coraz szybciej, ponieważ z jaskini ciągle wypompowywana jest woda.
Czytaj także: Łódź podwodna od Muska na ratunek dzieciom w jaskini
Na miejscu pracują miejscowi nurkowie oraz osoby, które przybyły na miejsce z zagranicy.
Plan działania przewiduje, że podobnie jak wczoraj, każdemu uratowanemu będzie towarzyszyły dwóch płetwonurków.
Po kilku godzinach dzisiejszej operacji udało się uratować czterech chłopców. Wszyscy zostali na noszach przetransportowani do karetek.
Władze Tajlandii poinformowały, że stan chłopców jest dobry. Uratowane wczoraj osoby przebywają w szpitalu.