Mimo intensywnych poszukiwań, ponad cztery lata po zaginięciu samolotu linii Malaysia Airlines, nadal nie wiadomo co stało się z maszyną. 

Reklama
Reklama

Jedną z hipotez przedstawiono w australijskim programie "60 minut". Zdaniem ekspertów pierwszy pilot celowo rozbił maszynę.

Kapitan John Cox, szef amerykańskiej organizacji Safety Operating Systems powiedział w programie National Geographic, że możliwości może być wiele. Nie wykluczył, że doszło do zamachu terrorystycznego, awarii sprzętu lub umyślnego działania członków załogi.

Przedstawiając specjalnie przygotowaną wizualizację National Geographic mówi o "spirali śmierci".

Nierozwiązana zagadka

Samolot Malaysia Airlines zniknął z radarów 8 marca 2014 roku. Na pokładzie samolotu, lecącego z Kuala Lumpur do Pekinu, znajdowało się 239 osób, głównie obywateli Chin.

Przeprowadzona analiza danych zgromadzonych przez satelitę wykazała, że w Boeing 777 prawdopodobnie rozbił się na Oceanie Indyjskim na zachód od Australii.