"Tęczowy Piątek" ma pokazać uczniom i nauczycielom, że szkoła to miejsce, w którym człowiek może być sobą.
Kampania Przeciw Homofobii przygotowała dla szkół, które biorą w akcji, odpowiednie materiały edukacyjne i gadżety.
Przeciw akcji protestują członkowie Młodzieży Wszechpolskiej. Ich zdaniem akcja jest sprzeczna z interesem społeczeństwa.
Na konferencji w Białymstoku Marcin Kulesza powiedział, że Młodzież Wszechpolska zgłosiła się do Kuratorium Oświaty z wnioskiem o informacje, w których szkołach akcja zostanie zorganizowana.
- Te środowiska dają jasno do zrozumienia, że chcą walczyć o umysły i też zindoktrynować młode społeczeństwo, młodych ludzi na stronę przysłowiowej wolności - powiedział.
Kulesza uważa, że w tej sprawie interweniować powinna minister edukacji narodowej Anna Zalewska.
Komunikat MEN
W związku z zapowiedzianą na jutro akcją MEN opublikował na swojej stronie komunikat. "Rodzic ma prawo do decydowania o tym, jakie organizacje i z jakimi inicjatywami będą obecne w szkole" - informuje rzecznik ministerstwa.
"Obowiązkiem dyrektora szkoły jest uzyskanie zgody rodziców na działalność stowarzyszeń i organizacji na terenie szkoły. Jeśli rodzice wiedzą o tym, że dziecko w szkole uczestniczy w wydarzeniu niezgodnym z ich wartościami, mają oni prawo wyrazić swój stanowczy sprzeciw. W razie wątpliwości mają również prawo zgłosić się do kuratorium oświaty" - przekazano.