Związkowcy z NSZZ "Solidarność" uważają, że dziś w Ratuszu, gdzie radni debatują nad rozebraniem lub pozostawieniem pomnika ks. Jankowskiego, łamana jest konstytucja

Związkowcy przed Ratuszem ustawili "złoty" pomnik Donalda Tuska. Na jego szyi wisi plakat z napisem "Konstytucja" i numerami, które według związkowców Tusk złamał.

Są to artykuły: 30. - godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych,  40. - nikt nie może być poddany nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i 42. - że w Polsce istnieje zasada domniemania niewinności.

- Ma być to przypomnienie, że prawo trzeba przestrzegać we wszystkich punktach - mówił Onetowi Karol Guzikiewicz z Prawa i Sprawiedliwości, członek Solidarności.

NSZZ "Solidarność" broni ks. Jankowskiego, przypominając, że prokuratura nigdy nie udowodniła duchownemu przypadków molestowania seksualnego nieletnich.

Związkowcy chcą zostawić pomnik, nazywany przez nich "Złotym Donkiem" i "cesarzem Europy" , przed Ratuszem.

- Niech go sobie ustawią w budynku Europejskiego Centrum Solidarności - mówią.