"Złoty tydzień" to czas znany również Polakom i innym nacjom - takie nagromadzenie wolnych ustawowo dni, gdy wystarczy wziąć krótki urlop, aby zapewnić sobie całkiem długie wakacje.
W tym roku w Japonii "złoty tydzień" jest wyjątkowo długi, bo trwa aż 10 dni, co dla pracowitych Japończyków jest stanem wyjątkowym.
W tym czasie mieszkańcy japońskich wysp podróżują,by odwiedzić rodziny, grzęzną w korkach, a na ulicach tłumy są większe niż zwykle.
Ojcowie rodzin mają prawo czuć się zmęczeni, bo to oni zwykle prowadzą samochody i taszczą bagaże lub zakupy. Są też, z racji czasu wolnego od pracy, angażowani w życie domowe.
Dlatego w Osace ruszyła specjalna "przechowalnia dla tatusiów" - skojarzenie z przechowalnia bagażu nie jest przypadkowe.
To miejsce, w którym żony mogą pozostawić mężów i ojców rodzin, by odzyskali siły i energię do życia.
Ojciec, który ma prawo opuszczenia przybytku w dowolnej chwili, zatrzymywany jest w nim jednak różnorodnością sposobów na relaks.
Obowiązuje więc zasada "wszystko można pić", pracownicy oferują masaż stóp, dostęp do mat do uprawiania jogi, a także piłki balansowe.
"Przechowalnia tatusiów" zapewnia także bogaty wybór komiksów manga i telewizor z dużym ekranem.
Najbardziej luksusowym sprzętem w "Przechowalni" jest symulator gry w golfa.