Reklama

Wyjazd to przymus, a nie wybór

Agnieszka Fihel, ekonomistka i socjolog z wydziału Nauk Ekonomicznych oraz Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego

Publikacja: 10.06.2013 02:03

Wyjazd to przymus, a nie wybór

Foto: archiwum prywatne

Rz: Wszyscy wiemy, dlaczego Polacy wyjeżdżają – za pieniędzmi. Ale dlaczego przychodzi im to tak łatwo?

Agnieszka Fihel:

Bo za granicą jest popyt na pracę młodych Polaków, a stawki są dla nich na tyle wysokie, że łatwo mogą za nie przeżyć i żyć godnie.

Czy to nie jest wybór łatwiejszej drogi?

Nie uważam, żeby wyjazd to była łatwiejsza droga. Koszty są ogromne – psychiczne i emocjonalne czy wszelkiego rodzaju adaptacja – kulturowa i językowa. Nie jest to pójście na łatwiznę.

Reklama
Reklama

Korzyści z wyjazdu za granicę są aż tak duże, że mogą zrekompensować trud związany ze zmianą miejsca zamieszkania?

Często wyjazd to nie jest kwestia wyboru, tylko brak innej możliwości. Polski rynek pracy jest mało mobilny. Koszty przyjazdu do miasta, w którym jest praca, są bardzo wysokie. Bardzo trudno też się u nas przekwalifikować. Często jest to zwyczajnie nieopłacalne ze względu na niskie stawki płac. Ludzie migrują więc tam, gdzie jest popyt na ich usługi. Poza tym ludzie często wyjeżdżają na próbę, zakładają, że pobędą za granicą rok, a potem wrócą do Polski.

Ale takich chcących wrócić jest chyba coraz mniej...

Ludzie, którzy wyjechali i mieszkają za granicą 3, 4 czy więcej lat, już raczej do nas nie wrócą. Im dłużej przebywa się za granicą, tym większe prawdopodobieństwo, że się tam zostanie.

Mówi to pani w kontekście emigracji po 2004 roku?

Ci, którzy do tej pory nie wrócili, już nie wrócą.

Reklama
Reklama

Jakie będą konsekwencje masowych emigracji? Będzie u nas łatwiej o pracę, może pensje wzrosną?

Teoretycznie stawki płac powinny wzrosnąć. Są takie sektory, gdzie jest to obserwowane, np. budownictwo. W innych dziedzinach już dzisiaj potrzebujemy imigrantów, np. w rolnictwie czy wszelkich usługach domowych. W Polsce już brakuje siły roboczej, która by pracowała za bardzo niskie stawki.

—rozmawiała Agnieszka Kalinowska

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Nadciąga zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Społeczeństwo
Obywatel Mołdawii zatrzymał pociąg towarowy w Polsce. 25-latek miał rosyjskie dokumenty
Społeczeństwo
Po silnym mrozie nadchodzą śnieżyce. Gdzie warunki będą najtrudniejsze?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama