Największe międzynarodowe pokazy lotnictwa wojskowego na świecie: Royal International Air Tattoo, odbywały się w miniony weekend w bazie RAF w Gloucestershire. Brali w nich także udział polscy piloci na migach-29. Internauci zarejestrowali start jednej z maszyn. A filmy podbijają internet. Nic dziwnego: polski mig zaraz po starcie staje niemal pionowo i z ogromną prędkością wzbija się w górę jak rakieta.
Pod filmami natychmiast pojawiły się gratulacje dla polskich pilotów i podziw dla ich wyszkolenia.
Niewykluczone, że w najbliższy weekend (1-2 sierpnia) takie podniebne ewolucje będzie można zobaczyć w Polsce. W Giżycku po raz kolejny zaczyna się Mazury AirShow, jedno z największych podniebnych wydarzeń w kraju. Całe pokazy będzie można oglądać w dwóch miejscach: na plaży nad Niegocinem oraz na lotnisku Wilamowo w Kętrzynie.
- Nad Niegocinem swoje umiejętności za sterami będą prezentować najlepsi piloci, mistrzowie Polski i świata – zapowiada Stanisław Tołwiński, prezes Aeroklubu Krainy Jezior i organizator imprezy. - W Kętrzynie i Giżycku zostaną rozstawione telebimy.
Nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi zobaczymy m.in. samoloty wojskowe SU-22, polski lekki śmigłowiec „Puszczyk". Ukraińcy po raz pierwszy pokażą helikopter AK 1-3 Sanka. Na pokazach zagości też największy polski samolot transportowy. Samolot przybędzie z 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego w Powidzu. Jest to najdłużej, produkowany (ponad 50 lat) wojskowy transportowy samolot.
Z kolei w niedzielę będzie można zobaczyć latającą replikę samolotu z I Wojny Światowej – Nieuport 11. Samolot od podstaw został zbudowany przez Krzysztofa Cwynara, który jest także pilotem tego samolotu. Można będzie też zobaczyć wodnosamolot Natali i Rudiger Han z Niemiec. Będzie UC-1 Tween Bee - również wodnosamolot z lat 40.
Patronem medialnym imprezy jest „Rzeczpospolita". Szczegółowy program pokazów na www.mazuryairshow.pl. Wstęp jest bezpłatny.