Miasto Asbestos w prowincji Quebec zostało założone w 1899 r., dzięki kopalniom azbestu w latach 60. XX wieku przeżywało rozkwit. Jego nazwa pochodzi od "szarego złota" wydobywanego w okolicznych górach.
W 2011 r. ostatnie kanadyjskie kopalnie azbestu przerwały działalność i już jej nie wznowiły, m.in. dlatego, że władze Quebecu zrezygnowały z udzielenia im zapowiadanej wcześniej pożyczki w wysokości 58 mln dol.
Teraz rządzący francuskojęzycznym miastem chcą uciec od przeszłości związanej z azbestem. "Ponieważ słowo 'azbest' nie kojarzy się dobrze, szczególnie w kręgach anglojęzycznych, jest czynnikiem hamującym dążenia miasta do rozwijania współpracy gospodarczej za granicą" - oświadczyły miejscowe władze.
"Dlatego podjęta została decyzja o zmianie nazwy miasta" - dodały. Według nich, inicjatywa to przejaw "dynamizmu na poziomie obywatelskim i gospodarczym". Nową nazwę mają wybrać mieszkańcy.
To nie pierwsza próba zmiany nazwy Asbestos. Podobną propozycję złożył w 2006 r. burmistrz miasta. W referendum mieszkańcy opowiedzieli się wówczas za pozostaniem przy dotychczasowej nazwie.
Azbest, czyli minerały krzemianowe tworzące włókna, był przez stulecia wykorzystywany jako materiał ceniony ze względu na odporność na wysoką temperaturę i właściwości izolacyjne. W ubiegłym wieku odkryto, że jest szkodliwy - powoduje pylicę azbestową, choroby opłucnej oraz nowotwory. W związku z odkryciem na całym świecie rozpoczął się proces wycofywania azbestu, obejmujący m.in. wymieniania pokryć dachowych i izolacji budynków.
W Polsce produkcja wyrobów zawierających azbest oraz obrót nimi zostały zakazane w 1997 r.