Reklama

Straż pożarna nie może zlokalizować właścicieli płonących wysypisk

Straż pożarna ma problem ze zlokalizowaniem właścicieli składowisk, na terenie których w ostatnich dniach wybuchły duże pożary. O aktualnej sytuacji mówił Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej gen. bryg. Leszek Suski.

Aktualizacja: 29.05.2018 19:04 Publikacja: 29.05.2018 18:36

Straż pożarna nie może zlokalizować właścicieli płonących wysypisk

Foto: Twitter/KGPSP

Straż pożarna nie może oficjalnie stwierdzić, jakie były powody pożarów. - Jeszcze trwa ich dogaszanie, strażacy nie mogą wejść na teren składowisk. Wszystkie pożary łączy wspólna sprawa: nie możemy zlokalizować właścicieli. To już o czymś świadczy - powiedział Leszek Suski.

Jak podkreślił Suski, ponad jedna trzecia tego typu zdarzeń to wynik podpaleń lub samozapłonu. O niepokojącej liczbie pożarów składowisk śmieci Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej alarmował ministra środowiska już w ubiegłym roku. W 2017 roku doszło do 37 pożarów składowisk odpadów. W tym roku było ich już 27.

Przekazany dokument zawierał propozycję przeglądu przepisów. - To ministerstwo środowiska formułuje przepisy dotyczące składowisk. Natomiast zgody na składowiska wydaje starosta. Jesteśmy gotowi współpracować w zakresie zmiany przepisów - powiedział Suski.

- Składowisko powinno znajdować się pod baczną obserwacją. Kiedy dostajemy sygnał, że coś jest nie tak, możemy przeprowadzić kontrolę - dodał.

O sytuacji poinformowano ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego. Strażacy przygotowuje dokładny raport w sprawie pożarów.

Reklama
Reklama

Premier Mateusz Morawiecki poinformował dziś, że sprawą zajmuje się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Służby
Szok w SOP. Funkcjonariusz śmiertelnie dźgnął swoją czteroletnią córkę. Sprawdziliśmy, kim jest
Służby
Szef SOP Radosław Jaworski zawieszony. MSWiA: wszczęto postępowanie dyscyplinarne
Służby
W 2026 roku powstanie nowa jednostka policji? Ekspert krytykuje decyzję
Służby
Młody Ukrainiec z zagłuszarką fal radiowych zatrzymany na lotnisku Okęcie. Sprawę badają służby - ustaliła „Rz"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama