Obsługa lotniska utraciła kontakt z pilotem, gdy ten podchodził do lądowania. Pilotowany przez niego MiG-29 zniknął z radarów.

Kilka godzin trwały poszukiwania maszyny.

Informacja o zaginięciu potwierdził rzecznik państwowej straży pożarnej Paweł Frątczak. W pobliżu Kałuszyna w poszukiwaniach udział bierze 10 zastępów straży pożarnej.

Około 19 służby ratunkowe znalazły wrak myśliwca. Zanim doszło do katastrofy, pilot zdążył się katapultować. Mężczyzna został zabrany do szpitala. 

Komunikat MON

W dniu 18 grudnia, w godzinach wieczornych doszło do zdarzenia lotniczego z udziałem samolotu MiG-29 podczas podejścia do lądowania na lotnisku w Mińsku Mazowieckim.

Około godziny 17.15, podczas podejścia do lądowania, utracono łączność z samolotem typu MiG-29 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Wojsko niezwłocznie przystąpiło do akcji ratunkowej, uruchamiając wszystkie możliwe środki.

Życiu i zdrowia pilota nie zagraża niebezpieczeństwo.

W poszukiwania zaangażowane były grupy poszukiwawczo-ratownicze wojska, Żandarmeria Wojskowa, a także zgodnie z procedurami akcję wspomagały policja i straż pożarna.

Okoliczności wypadku będą wyjaśniane przez Żandarmerię Wojskową oraz Prokuraturę.

Minister obrony narodowej przebywa obecnie w Afganistanie i jest na bieżąco informowany, zastępujący go w kraju, Bartosz Kownacki jedzie na miejsce zdarzenia.