Policjant będzie miał prawo do takiego samego odpoczynku jak zwykły pracownik. Po ośmiu godzinach służby przysługiwać mu będzie 11, a nie 10 godzin przerwy. Tak wynika z projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie rozkładu czasu służby policjantów. Przygotował go resort spraw wewnętrznych. Po pracy w porze nocnej czas wolny wydłuży się do co najmniej 12 godzin.
Projekt wprowadza też obowiązek udzielania policjantom co najmniej 24 godzin wolnego po trzech kolejnych 12-godzinnych służbach pełnionych w dzień.
Określony został także limit służb w porze nocnej. Policjant będzie mógł maksymalnie pełnić osiem służb 12-godzinnych, albo dziesięć służb ośmiogodzinnych w miesiącu.
Przekroczenie limitu będzie możliwe wyłącznie wtedy, gdy jest to uzasadnione szczególnymi potrzebami służby
oraz gdy nieobecność policjanta poważnie zakłóciłaby organizację służby na stanowiskach, na których wymagane jest pełnienie jej w sposób ciągły.
Mundurowi nie będą już mogli pracować w każdy weekend. Przynajmniej raz na trzy tygodnie dostaną dwa wolne dni – niedzielę łącznie z poniedziałkiem lub sobotą.
Wydłuży się natomiast gotowość do dyżuru. Policjant będzie musiał być gotowy do natychmiastowego stawiennictwa w miejscu pełnienia służby nawet przez 24 godziny. W dniu, w którym pracował, dyżur nie będzie mógł jednak przekroczyć 16 godzin. Obecnie w ciągu doby dyżur musi pełnić aż dwóch policjantów.
Projektowane rozporządzenie nie zlikwiduje ochrony przed zbyt długim pozostawaniu w gotowości do służby. W dalszym ciągu dyżury nie będą mogły przekroczyć w miesiącu 48 godzin.
Projekt doprecyzowuje także przepisy dotyczące ewidencjonowania czasu służby policjantów. Dopuszcza m.in. elektroniczną formę ewidencji.
Etap legislacyjny: uzgodnienia międzyresortowe
Zobacz » Sfera budżetowa » Mundurowi » Policja