Rozstrzygnięciem nadzorczym wojewoda stwierdził nieważność zarządzenia, którym wójt wskazał bez konkursu dyrektora zespołu szkół gminnych.

Wójt zaskarżył decyzję wojewody do sądu administracyjnego.

W uzasadnieniu wskazał, że nie był zobowiązany do przedłożenia wojewodzie zarządzenia, gdyż nie jest ono ani uchwałą rady gminy, ani aktem ustanawiającym przepisy porządkowe, ani aktem prawa miejscowego.

Wskazał też, że wojewoda wydał rozstrzygnięcie nadzorcze dopiero po upływie 13 miesięcy od decyzji wójta.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zauważył przede wszystkim, że zgodnie z art. 91 ust. 1 ustawy   o samorządzie gminnym  uchwały lub zarządzenia organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne (sygnatura akt: IV SA/Po 1169/13).

O nieważności orzeka organ nadzoru w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia doręczenia uchwały lub zarządzenia.

Przepisy nie przewidują jednak obowiązku przedkładania wojewodzie większej części zarządzeń wójta. Określają natomiast końcowy termin do stwierdzenia nieważności tych zarządzeń wójta gminy, które nie zostały wojewodzie w ogóle przedłożone, bo ustawa tego nie wymagała.

W tym wypadku nie stwierdza się nieważności zarządzenia organu gminy, po upływie  roku od dnia ich podjęcia.

Organ nadzoru nie ma  zatem kompetencji do wydania rozstrzygnięcia nadzorczego po upływie   roku od dnia podjęcia zarządzenia wójta. Jest to bowiem termin materialnoprawny.

Zarządzenie dotyczące powierzenia bez konkursu stanowiska dyrektora szkoły nie podlegało obowiązkowi doręczenia z urzędu organowi nadzoru. Nie jest ono także aktem prawa miejscowego, a co za tym idzie, roczny termin do stwierdzenia nieważności tego zarządzenia należy liczyć od dnia jego podjęcia.