Specjalne strefy, ograniczające ruch hulajnóg elektrycznych – taką odpowiedź na rosnącą liczbę wypadków z ich udziałem przygotowali białostoccy strażnicy miejscy. Jest to pokłosie licznych sygnałów ze strony mieszkańców, zaś celem nowych regulacji jest poprawa bezpieczeństwa i zwiększenie porządku w przestrzeni publicznej. Co dokładnie wynika z regulacji?
Czytaj więcej
Od 3 marca 2026 r. wzrósł minimalny wiek kierującego hulajnogą elektryczną na drodze publicznej. Jakie mogą być konsekwencje nieprzestrzegania nowy...
Zakaz hulajnóg w Białymstoku
„Głównym celem wprowadzonych zmian jest poprawa bezpieczeństwa wszystkich użytkowników przestrzeni publicznej – w szczególności pieszych, dzieci oraz osób starszych – a także zwiększenie porządku w przestrzeni miejskiej” – czytamy na stronie bialystok.pl.
Działania wdrażające nowe regulacje realizowane są we współpracy Straży Miejskiej z operatorem, zajmującym się wynajmem elektrycznych hulajnóg. Jak czytamy, nowe przepisy obejmą obszary o dużym natężeniu ruchu – dotyczy to m.in. śródmiejskiej przestrzeni publicznej (Rynek Kościuszki, obszar wokół Ratusza, Katedry i pomnika Józefa Piłsudskiego, dziedziniec przed Pałacem Branickich, Plac im. Marszałka Józefa Piłsudskiego), a także parków miejskich: Parku Starego im. Księcia Józefa Poniatowskiego, Parku Planty, Parku Branickich i Bulwarów im. Z. Kościałkowskiego.
„W trosce o bezpieczeństwo pieszych, w porozumieniu z firmą Bolt, nie można już wjeżdżać i parkować hulajnogami elektrycznymi należącymi do tego operatora w ścisłym centrum Białegostoku. (...) Oznacza to, że hulajnoga elektryczna Bolt na tych obszarach wytraca prędkość i się zatrzymuje” – napisał na swoim koncie w serwisie Facebook zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki.