W wielu przedsięwzięciach tzw. decyzja środowiskowa jest niezbędna. Określa wymagania, które trzeba spełnić, by inwestycja nie była uciążliwa dla środowiska czy mieszkańców. Przedsiębiorcy jednak często mają problem z jej uzyskaniem, a bez niej nie dostaną pozwolenia na budowę.
Nie, bo nie
– To duży problem np. w mniejszych gminach. Organy, odmawiając wydania decyzji środowiskowej, coraz częściej powołują się na sprzeciw mieszkańców czy spadek wartości nieruchomości w pobliżu planowanej inwestycji – mówi Joanna Kwaśny-Krajewska, radca prawny w Kancelarii Prawa Ochrony Środowiska APŁ. – Takie przesłanki nie mogą być powodem odmowy wydania decyzji środowiskowej, co potwierdzają sądy administracyjne – zaznacza. Tłumaczy, że gdyby planowana inwestycja była niezgodna np. z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, to odmowa wydania decyzji środowiskowej byłaby zasadna.
4 lata
- od uzyskania decyzji środowiskowej ma przedsiębiorca, by dostać pozwolenie na budowę
Decyzja jest wymagana nie tylko dla dużych inwestycji, takich jak budowa elektrowni czy rafinerii, ale także mniejszych, np. przy budowie browaru, tartaku czy dużego budynku mieszkalnego. Przedsiębiorca, który jej nie uzyska, może się odwoływać. To jednak trwa, a trudności z uruchomieniem inwestycji zwiększają jej koszty.