Informację o spotkaniu i jego efektach podało RMF24.

Przypomnijmy, że w czwartek Krajowa Rada Sadownictwa odwołała sędziego Leszka Mazura z funkcji przewodniczącego prezydium KRS, a z funkcji rzecznika prasowego Rady odwołano sędziego Macieja Miterę. W tajnym głosowaniu wniosek o odwołanie przewodniczącego poparło 13 z 24 członków KRS.

Czytaj też:

Leszek Mazur: Nie jestem obrażalski i w Radzie zostanę

Leszek Mazur odwołany z funkcji szefa KRS

Oficjalnym powodem złożenia wniosku o odwołanie Mazura ze stanowiska była utrata zaufania. Nieoficjalnie mówi się, że niektórym członkom KRS nie spodobało się wprowadzenie zmiany w regulaminie Rady, której celem było ukrócenie praktyki zwoływania wielu nadprogramowych, zdalnych posiedzeń komisji problemowych i naliczanie sobie z tego tytułu dodatkowych diet. Niektórzy członkowi Krajowej Rady Sądownictwa zarobili  w ten sposób łącznie ponad 160 tys. zł (najwięcej - po ponad 16 tys. zł - sędziowie Dariusz Drajewicz i Maciej Nawacki). Według Leszka Mazura praktyki te zaczęły zagrażać budżetowi KRS. Poza tym przewodniczący zdecydował o ujawnieniu prasie w trybie dostępu do informacji publicznej protokołów z tych dodatkowych posiedzeń komisji.

Jak informuje RMF24, po czwartkowym odwołaniu Leszka Mazura z funkcji przewodniczącego KRS, sędzia Maciej Mitera wyraził wątpliwość, czy Rada miała do tego prawo. Także Leszek Mazur stwierdził w rozmowie z dziennikarzem portalu, że ma "zasadnicze wątpliwości, czy odwołanie go z funkcji przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa jest skuteczne".

- Nie mamy określonej podstawy do odwołania, a ponieważ kompetencji się nie domniemywa, to należy uznać, że przewodniczący nie podlega odwołaniu - wyjaśnił sędzia.

W piątek Leszek Mazur spotkał się z I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzatą Manowską, która powinna kierować posiedzeniami KRS do czasu powołania nowego przewodniczącego Rady lub rozstrzygnięcia wątpliwości co do odwołania Leszka Mazura.

Autopromocja
Już w środę. Tylko w prenumeracie rocznej

Poradnik specjalny: Polski Ład - jak rozliczyć się z fiskusem

Zaprenumeruj

RMF24 dowiedział się, że prof. Manowska poprosiła o opinię prawną w tej sprawie działające przy Sądzie Najwyższym Biuro Studiów i Analiz.

- Ze strony I prezes jest zapewnienie, że nie będzie w żaden sposób zwlekała i gdy uzyska to stanowisko, to podejmie stosowne do tego kroki - powiedział rzecznik prasowy SN sędzia Aleksander Stępkowski.