fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Leszek Mazur odwołany z funkcji przewodniczącego KRS

Leszek Mazur
materiały prasowe
W czwartek Krajowa Rada Sadownictwa odwołała sędziego Leszka Mazura z funkcji przewodniczącego. Z prezydium KRS i funkcji rzecznika prasowego Rady odwołano sędziego Macieja Miterę. Głosowania odbyły się w trybie tajnym.

W czwartek Krajowa Rada Sadownictwa niespodziewanie uzupełniła swój porządek obrad o odwołanie sędziego Leszka Mazura z funkcji przewodniczącego, a sędziego Macieja Miterę z funkcji rzecznika prasowego. Taką informację na Twitterze przekazał senator Krzysztof Kwiatkowski, który jest członkiem KRS.

- Ja sam nie bardzo mogę uwierzyć w to, co się dzieje - mówił w rozmowie z Onetem sędzia Maciej Mitera. - Wniosek w sprawie odwołania tak pana przewodniczącego, jak mnie złożył pan sędzia Marek Jaskulski, my - co oczywiste - nie braliśmy udziału w tym głosowaniu, zostało ono utajnione - podkreślał.

Jako oficjalny powód odwołania sędziego Leszka Mazura wskazano utratę zaufania. To pokłosie zmian w Regulaminie Rady do jakich doszło w grudniu 2020 r.

Przewodniczący Leszek Mazur jeszcze przed odwołaniem tłumaczył, że do zmiany dojść musiało bowiem komisje problemowe KRS cieszyły się dużym powodzeniem kilku członków Rady, którzy zapisywali się do prac w nich. W zamian otrzymywali diety. Te w lipcu 2020 r wygenerowały koszt 9 tys zł a potem z miesiąca na miesiąc było już tylko drożej; w październiku 35 tys zł a pod koniec roku - 80 tys zł. W efekcie wprowadzono zmianę, że to przewodniczący KRS będzie zwoływał posiedzenia komisji. Z zasady miały się one odbywać w tygodniach w których zaplanowano posiedzenie Rady. Przewodniczący miał też zdecydować o ujawnieniu w trybie dostępu do informacji publicznej protokołów z posiedzeń komisji problemowych.

Taka zmiana nie wszystkim się spodobała stąd też wniosek o odwołanie przewodniczącego Leszka Mazura. Po tajnym głosowaniu ogłoszono wynik. 13 członków KRS poparło wniosek o odwołanie przewodniczącego. Funkcję rzecznika prasowego Rady i miejsce w prezydium stracił też sędzia Maciej Mitera.

Portal Onet.pl nieoficjalnie ustalił, że za tą nagłą operacją stoi grupa sędziów nazywanych w KRS “jastrzębiami”, związanych ze Zbigniewem Ziobrą.

- Oficjalnym powodem złożenia wniosku o odwołanie mnie ze stanowiska była utrata zaufania do mnie - mówi Onetowi przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur. - Z tego, co mogłem wywnioskować, za takim wnioskiem zagłosować skłonna była wystarczająca większość członków Rady. Co oczywiste, ani ja, ani pan sędzia Mitera nie braliśmy udziału w tym głosowaniu - wyjaśnia.

- Powiem szczerze, że przyjmuję tę decyzję KRS bez większych emocji, bo problemy w funkcjonowaniu Rady nawarstwiały się od dawna. Jednym z takich problemów była kwestia funkcjonowania komisji poza posiedzeniami KRS - mówił.

Źródło: rp.pl / onet.pl / Twitter
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA