Konieczność powołania nowego prezesa Izby Karnej SN wiąże się z upływającą 27 maja trzyletnią kadencją na tym stanowisku Zbigniewa Kapińskiego. Jak się okazuje, choć SN nie przekazywał w tej sprawie żadnego komunikatu, to kandydaci na jego następcę zostali już wybrani, a kandydatury trafiły na stół prezydenta.
Za nami wybory kandydatów na nowego prezesa Izby Karnej Sądu Najwyższego
W tej sprawie odbyło się zgromadzenie sędziów Izby Karnej w trzech terminach 24, 25 i 26 marca. Jest to związane z procedurą, którą reguluje ściśle ustawa o SN. Zgodnie z nią prezes Sądu Najwyższego jest powoływany przez prezydenta, po zasięgnięciu opinii pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, na trzyletnią kadencję spośród trzech kandydatów wybranych przez zgromadzenie sędziów izby Sądu Najwyższego.
Co ważne, do skutecznego wyboru kandydatów na prezesa wymagana jest obecność co najmniej 2/3 członków zgromadzenia Izby. Jeżeli takiego kworum nie uda się zebrać, to wyznaczane jest kolejne posiedzenie, podczas którego wymagana jest już obecność co najmniej 1/2 sędziów Izby. Jeśli i ta próba będzie nieskuteczna, to przy trzecim podejściu kworum niezbędne do ważności wyboru wyniesie jedynie 1/3 członków zgromadzenia.
W Izbie Karnej orzeka obecnie 30 sędziów. Jej skład jest zdominowany przez tzw. starych sędziów, którzy nie stawili się na zgromadzeniu Izby. Jak tłumaczy jeden z nich – Michał Laskowski – sędziowie ci nie chcieli legitymizować swoją obecnością działań obecnego kierownictwa izby i sądu. W tej sprawie złożyli też obszerne oświadczenie, w którym tłumaczą motywy swojego działania. W rezultacie wymagane kworum udało się uzyskać dopiero przy trzeciej próbie przy obecności 12 sędziów.
Czytaj więcej
Zgromadzenie ogólne sędziów Sądu Najwyższego wybrało w piątek pięciu kandydatów na pierwszego prezesa tego sądu. Kandydatury trafią teraz na biurko...
Są trzy kandydatury na prezesa Izby Karnej SN. Ostatnie słowo należy do prezydenta Karola Nawrockiego
Wyłoniono trzy kandydatury na prezesa Izby Karnej. Najwyższe poparcie i osiem głosów zdobył Igor Zgoliński, trzy głosy uzyskała Małgorzata Bednarek, a jeden głos oddano na[[ || ]]Antoniego Bojańczyka. Jeszcze w marcu kandydatury zostały przekazane prezydentowi, którego nie wiąże jednak żaden termin w ostatecznym wyborze szefa Izby.
Igor Zgoliński jest doktorem habilitowanym nauk prawnych, profesorem Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej. Był też wykładowcą w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury i sędzią Sądu Okręgowego w Toruniu. Do Sądu Najwyższego trafił w maju 2020 r., na skutek rekomendacji tzw. nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Pełni funkcję przewodniczącego V Wydziału Izby Karnej i rzecznika prasowego SN.
Małgorzata Bednarek została powołana do Izby Dyscyplinarnej SN we wrześniu 2018 r. Po likwidacji tej izby zdecydowała o pozostaniu w SN i orzekaniu w Izbie Karnej. Wcześniej Bednarek przez wiele lat była prokuratorem m.in. w Prokuraturze Krajowej. Była także założycielką stowarzyszenia prokuratorskiego Ad Vocem zbliżonego do Zbigniewa Ziobry.
Antoni Bojańczyk rozpoczął orzekanie w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN w październiku 2018 r. Obecnie zasiada jednak w Izbie Karnej. Jest doktorem habilitowanym nauk prawnych, profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Zanim trafił do SN był adwokatem.
Status wszystkich kandydatów na nowego szefa Izby Karnej jest kwestionowany z uwagi na powołanie ich przy udziale tzw. neo-KRS. Są oni określani mianem „neosędziów” przez część prawników.
Czytaj więcej
Maria Szczepaniec, Tomasz Demendecki oraz Barbara Skoczkowska - to z tej trójki sędziów nowego prezesa Izby Odpowiedzialności Zawodowej wybierze pr...
To jednak nie jedyne kandydatury, które leżą na biurku prezydenta. Blisko pięć miesięcy temu do Kancelarii Prezydenta trafiły nazwiska kandydatów na nowego prezesa w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Co ważne, na stanowisku tym jest wakat od grudnia ubiegłego roku, czyli od momentu przejścia w stan spoczynku sędziego Wiesława Kozielewicza. Jeszcze w lutym Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN wyłoniło też pięciu kandydatów na pierwszego prezesa tego sądu. 26 maja kończy się bowiem kadencja prezes Małgorzaty Manowskiej. Dotychczas jednak Karol Nawrocki nie podjął decyzji o powołaniu nowych prezesów.