Trybunał Konstytucyjny zajmie się ustawą z 13 września 2024 r. o Trybunale Konstytucyjnym oraz przepisami wprowadzającymi tę ustawę. Przypomnijmy, że ustawa ta zakłada, iż sędziowie Trybunału będą wybierani przez Sejm większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Prezydent Andrzej Duda zarzuca wielu jej przepisom niezgodność z ustawą zasadniczą. Kwestionuje regulacje dotyczące wyznaczania składów orzekających przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału oraz dokonywania zmian w tych składach. Według prezydenta mogą być niezgodne m.in. z zasadą sprawności i rzetelności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły Konstytucji.
Czytaj więcej
Prezydent Andrzej Duda skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej uchwaloną we wrześniu ustawę o Trybunale Konstytucyjny...
Trybunał Konstytucyjny zadecyduje o przyszłości prezydenta?
Jednak zarzuty prezydenta dotyczą przede wszystkim jego urzędu. Nowe przepisy wyłączają bowiem możliwość kandydowania na stanowisko sędziego tego Trybunału osobie byłego prezydenta przez cztery lata od zakończenia sprawowania urzędu. Jednocześnie prezydent nie zaskarżył przepisów, które wprowadzają analogiczne ograniczenie dla byłych ministrów, podsekretarzy stanu, posłów i senatorów.
Przedmiotem wniosku prezydenta ws. przepisów wprowadzających ustawę o TK są natomiast zarzuty niezgodności z konstytucją przepisów stwierdzających nieważność i brak skutków prawnych orzeczeń Trybunału oraz podważających prawo do orzekania niektórych osób w Trybunale. Zdaniem prezydenta przepisy tej ustawy wkraczają w konstytucyjną kompetencję Prezydenta RP do powoływania prezesa i wiceprezesa TK.
Czytaj więcej
Julia Przyłębska zrezygnowała, by mieć wpływ na wybór swojego następcy. Choć można było kwestionować jej uprawnienie do zwołania zgromadzenia jako...
Julia Przyłębska żegna się z Trybunałem
Wniosek prezydenta rozpozna pełny skład orzekający TK, czyli co najmniej 11 sędziów. Ma mu przewodniczyć Julia Przyłębska – która zrezygnowała z fotela prezesa, lecz nadal kieruje pracami TK do czasu wyłonienia i powołania następcy (w piątek 6 stycznia ma się odbyć zgromadzenie wyborcze w TK).
Dla Julii Przyłębskiej będzie to ostatnia rozprawa w TK. 9 grudnia upływa bowiem jej 9-letnia kadencja sędziego Trybunału.
Od 10 grudnia w Trybunale przybędzie zatem trzeci wakat – po zakończeniu kadencji Mariusza Muszyńskiego i Piotra Pszczółkowskiego oraz Przyłębskiej w TK pozostanie 12 sędziów. I na razie nie ma widoków na zmianę tego stanu. Bo choć pod koniec listopada marszałek Sejmu wyznaczył na 11 grudnia kolejny termin zgłaszania kandydatur na sędziów Trybunału (w pierwszym nie było zgłoszeń), kluby należące do koalicji rządzącej zapowiedziały, że nie mają zamiaru wysuwać swoich kandydatów. Gotowość do zaprezentowania swoich propozycji wyraziło tylko Prawo i Sprawiedliwość.
Czytaj więcej
Trybunał Konstytucyjny liczy tylko trzynastu sędziów. Zakończyły się bowiem kadencje dwóch z nich: Mariusza Muszyńskiego i Piotra Pszczółkowskiego....
Sprawa Kp 3/24