Grzywna została nałożona 8 listopada, bo od lipca przewodnicząca Rady, mimo wniosków sędziego Jerzego Grubby z Izby Karnej SN, nie przesyłała dokumentacji konkursowej sędziego, który niedawno awansował dzięki KRS - wyjaśnia w rozmowie z portalem Onet sędzia Michał Laskowski, prezes Izby Karnej.

Czytaj więcej

Sąd Najwyższy ukarał grzywną szefową nowej Krajowej Rady Sądownictwa

Potem na  profilu KRS na Twitterze opublikowany został komunikat, w którym Dagmara Pawełczyk-Woicka przyznała, że jako Przewodniczący KRS przyjęła informację o karze "ze zdumieniem", m.in. z tego powodu, że część dokumentacji, której żąda SN, "jest upubliczniona na stronie internetowej KRS".

Czytaj więcej

"Pokaz pogardy wobec prawa". Szefowa KRS o grzywnie, którą nałożył na nią SN

Dziś KRS informuje, że ostatecznie SN zdecydował 13 grudnia o uchyleniu postanowienia z 8 listopada o nałożeniu grzywny na szefową KRS. Nie podano szczegółów.