Do tej pory jest to jedyny poważny projekt prawny. W znacznym stopniu podziela wnioski Komisji Weneckiej.
Obniża próg kworum składu orzekającego z 13 do 11 sędziów. W nowym progu TK będzie mógł orzekać legalnie. Rozwiązuje to problem paraliżu Trybunału.
Czy kwestia sędziów zostanie rozwiązana?
PiS liczy na naturalną zmianę sędziów. Nie odnosi się w projekcie do tego problemu.
Czy opozycja będzie pracowała nad projektem?
Skarga prawdopodobnie zostanie złożona. Projekt przewiduje poddanie kontroli. Projekt ustawy przewiduje szybsze terminy procedowania TK. Wymagać będzie 2/3 głosów, co może być sporne. Trybunał Konstytucyjny i Komisja Wenecka zakwestionowali to ze względu na zbyt dużą liczbę spraw. Ustawa je ogranicza.
Prezes Rzepliński skrytykował projekt PiS.
Ponieważ nie brali w nim udziału przedstawiciele TK. To jest dopiero projekt. Jeszcze będzie procedowany. W dużej części powiela kwestie znane, praktykowane przez Trybunał przez kilkanaście lat.
Czy potrzebna jest zmiana konstytucji?
Na poziomie ideowym zawsze można rozmawiać. Nie jest to jednak teraz najważniejsze. Przede wszystkim konstytucji nie uchwala się szybko.
Czy konflikt będzie nadal trwał mimo skończenia się kadencji sędziego Rzeplińskiego?
Im większy opór sądownictwa, niejasne wypowiedzi, uchwały, tym jest większy spór pomiędzy demokratycznie wybraną władzą a sądownictwem. Być może nowi przedstawiciele sądownictwa wyciszą spór.
Zobacz wideo: Domagalski w #RZECZoPRAWIE