W środę w siedzibie przy ul. Rakowieckiej w Warszawie spotkało się 14 nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa (jeden jest chory) i kilku dotychczasowych. Była kawa i ciasteczka. Spotkanie miało charakter organizacyjno - poznawczy. Nowi członkowie przedstawili się pozostałym członkom KRS.
Powstał też list adresowany do prof. Małgorzaty Gersdorf, I prezes Sądu Najwyższego. Członkowie KRS piszą w nim, że kierując się odpowiedzialnością za dobro wymiaru sprawiedliwości, zwracają się o wypełnienie ustawowego obowiązku zwołania posiedzenia Rady.
- Niezależnie od Pani osobistych poglądów i prywatnej oceny ustawy o KRS wnosimy o wykonanie publicznego obowiązku realizacji nakazów prawa - napisali członkowie Rady do prof. Gersdorf.
Spotkanie zwołał Wiesław Johann, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku i przedstawiciel prezydenta w Krajowej Radzie Sądownictwa.
- Ustawa o KRS funkcjonuje w porządku prawnym jako ustawa konstytucyjna. Prof. Gersdorf mówi, że jest niekonstytucyjna, ale jest to tylko prywatny pogląd, jej osobiste zdanie – stwierdził w piątek Wiesław Johann.
Sędzia przypomniał w rozmowie z Polskim Radiem 24, że w porządku prawnym obowiązuje zasada, iż każda ustawa niezaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego jest ustawą konstytucyjną. Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa funkcjonuje więc w porządku prawnym jako ustawa konstytucyjna.
- To, że pani profesor mówi, że jest to ustawa niekonstytucyjna, a zatem i wybór sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa został dokonany w sposób sprzeczny z konstytucją, to jest tylko jej prywatny pogląd - podkreślił Johann.