Autorem projektu jest Ministerstwo Zdrowia.

Zgodnie z definicją zawartą w projekcie, reklamą apteki lub punktu aptecznego jest działalność polegająca na zachęcaniu do skorzystania z oferty tych placówek. Chodzi o zwiększenie sprzedaży oferowanego asortymentu, świadczonych w nich usług lub realizowanych w nich świadczeń lub programów wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów prawa.

Takie praktyki będą zakazane

Projekt zakłada, że apteki nie będą mogły oferować klientom korzyści w zamian za zakupy lub skorzystanie z usług placówki. Zakazana będzie reklama porównawcza i skierowana do dzieci. W reklamie nie będzie można wykorzystać wizerunku lub głosu osób znanych, posiadających wykształcenie medyczne, lub sugerujących, że takie wykształcenie mają. Chodzi zarówno o wizerunek lub głos osoby faktycznej lub wygenerowany cyfrowo. „Z zakazu tego wyłączone są osoby posiadające wykształcenie farmaceutyczne, bowiem farmaceuci nie należą do kategorii wykształcenia medycznego” – napisano w uzasadnieniu.

Reklama nie będzie mogła zawierać sugestii, że brak skorzystania z oferty pociągnie za sobą pogorszenie stanu zdrowia lub brak poprawy. Reklama nie może wprowadzać w błąd oraz być łączona z informacjami, które nie dotyczą działalności apteki.

Naruszenie zakazów ma się wiązać z zagrożeniem nałożenia kary administracyjnej – do 100 tys. zł. Aktualnie kary za przekroczenie zakazu reklamy są o połowę niższe. Jak podano w ocenie skutków regulacji, od 2012 r. nałożono je 1464 razy na łączną wartość prawie 11,2 mln zł. Średnia kara wyniosła 7,6 tys. zł.

Czytaj więcej

Bezwzględny zakaz dla aptek przestał obowiązywać. Szef GIF o karach

Rząd chce wykonać wyrok TSUE

Obecnie obowiązujący całkowity zakaz reklamy aptek jest niezgodny z prawem unijnym. Wprowadzono go w 2012 r. Rok później została złożona skarga na Polskę do Komisji Europejskiej. Komisja uznała skargę za zasadną, a zakaz reklamy – sprzeczny z prawem Unii Europejskiej. W 2024 r. KE skierowała skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). W czerwcu 2025 r. TSUE orzekł, że polskie przepisy w tej sprawie naruszają zakaz ograniczania swobody przedsiębiorczości i świadczenia usług.

„Przedmiotowy projekt ustawy ma na celu usunięcie tego naruszenia” – czytamy w uzasadnieniu do projektu nowelizacji.

Zliberalizowane zasady wpłyną na około 12,5 tys. aptek. Teraz placówki te mogą jedynie informować o lokalizacji i godzinach otwarcia apteki.

W projekcie przewidziano, że zmiany mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Regulacja, która określa zasady prowadzenia reklamy apteki lub punktu aptecznego, zostanie skierowana do prac w parlamencie.

Czytaj więcej

Marek Chmaj: Co z reklamą aptek po wyroku TSUE. Jest projekt zmian