NN – Niedenthal Nieznany

Chrisa Niedenthala większość kojarzy z fotografią prasową. To on sprawił, że świat zobaczył, jak wygląda stan wojenny w Polsce. Teraz jest okazja poznać inną twarz „człowieka z kamerą”.

Publikacja: 15.10.2010 19:22

Magazyn (pracownia?) rzeźb jednego bohatera – Lenina

Magazyn (pracownia?) rzeźb jednego bohatera – Lenina

Foto: Materiały Promocyjne

Wystawa specjalnie na jego 60. urodziny składa się z kilkudziesięciu niepublikowanych dotychczas kadrów. Nie łączy ich żaden temat. Powstały w różnych latach i sytuacjach. Jednoczy je natomiast… uroda. Wszystkie są mistrzowsko zakomponowane, „rozstrzygnięte” po malarsku (jak kiedyś mawiał Cybis).

Co spowodowało, że fotoreporter odsłania swą wrażliwość plastyczną? Urodziny właśnie. Twardy facet już nie wstydzi się wzruszeń.

Jedno z najpiękniejszych ujęć: widok Kremla przez bramę. Ciemny masyw muru. Na jego tle majacząca sylwetka żołnierza na warcie. Wysoko ponad jego głową – płonąca czerwień reflektora. Jak krwawe słońce. To wszystko dzieje się w czerni, jak w nocy. Tymczasem poza łukiem bramy trwa inna pora doby: jasny dzień. Błękitne niebo, połyskujący złotem bulwiasty dach, odbijające się w nim słońce.

Inna scena, odmienna aura. Dwie oszklone budki telefoniczne. W każdej – mężczyzna ze słuchawką przy uchu. Wyglądają jak portrety w ramach. Widać profil jednego z nich w futrzanej czapie i szaliku. Twarz, że w mordę dać… Drugi gość jest dla nas enigmą. Widać tylko plecy zza niemiłosiernie brudnej, pomazanej szyby.

Za to defilujące wojsko (kolejny kadr) objawia się w całej krasie, frontem do widza.

Na pozór identyczne postaci wypełniają całą przestrzeń zdjęcia. Połyskują nieskazitelną bielą rękawiczki i kołnierzyki koszul; błyszczą odznaczeniami galowe mundury. Twarze częściowo zakryte nasuniętymi na oczy hełmami. A że fotograf ujął maszerujących nieco z góry, żołnierze wyglądają jak las ciemnoszarych metalowych grzybków. Krajobraz NRD-owskich sił zbrojnych od święta.

Z jeszcze wyższego pułapu Niedenthal spojrzał na magazyn (może pracownię?) rzeźb. U jego stóp rozciąga się niezwykły widok. Na kawaletach, postumentach i stelażach stoją gipsowe figury, popiersia, głowy. Każdy posąg – ten sam bohater: Lenin. Pejzaż przeszłości.

[i]NN – Niedenthal Nieznany, Fotografia, Galeria Sztuk Pięknych vV, ul. Obrońców 12, wystawa czynna do 7 listopada.[/i]

Wystawa specjalnie na jego 60. urodziny składa się z kilkudziesięciu niepublikowanych dotychczas kadrów. Nie łączy ich żaden temat. Powstały w różnych latach i sytuacjach. Jednoczy je natomiast… uroda. Wszystkie są mistrzowsko zakomponowane, „rozstrzygnięte” po malarsku (jak kiedyś mawiał Cybis).

Co spowodowało, że fotoreporter odsłania swą wrażliwość plastyczną? Urodziny właśnie. Twardy facet już nie wstydzi się wzruszeń.

Pozostało 81% artykułu
Rzeźba
Ai Weiwei w Parku Rzeźby na Bródnie
https://track.adform.net/adfserve/?bn=77855207;1x1inv=1;srctype=3;gdpr=${gdpr};gdpr_consent=${gdpr_consent_50};ord=[timestamp]
Rzeźba
Ponad dwadzieścia XVIII-wiecznych rzeźb. To wszystko do zobaczenia na Wawelu
Rzeźba
Lwowska rzeźba rokokowa: arcydzieła z muzeów Ukrainy na Wawelu
Sztuka
Omenaa Mensah i polskie artystki tworzą nowy rozdział Biennale na Malcie
Materiał Promocyjny
Bank Pekao wchodzi w świat gamingu ze swoją planszą w Fortnite
Rzeźba
Rzeźby, które przeczą prawom grawitacji. Wystawa w Centrum Olimpijskim PKOl