Reklama

Marlena Pecyna: Nieoczywisty zakres ochrony przed SLAPP

Nie każde powództwo o ochronę dóbr osobistych wytoczone w związku z wypowiedzią publiczną ma charakter SLAPP.
Nie każde powództwo o ochronę dóbr osobistych wytoczone w związku z wypowiedzią publiczną ma charakt

Nie każde powództwo o ochronę dóbr osobistych wytoczone w związku z wypowiedzią publiczną ma charakter SLAPP.

Foto: Adobe Stock

Ustawa z 29 maja 2026 r. o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej, która weszła w życie 8 lipca, zyskała zasadniczo uznanie w przestrzeni publicznej. Najczęściej jednak, niezasadnie w świetle celu i treści samej ustawy, przypisuje się jej funkcję ochrony wolności słowa, którą z kolei utożsamia się (lub co najmniej upodabnia) z wolnością mediów.

Wspomniana niezasadność wiąże się z dyskursem przypisującym tej ustawie zawężające ratio legis, bowiem jej celem wynikającym z implementacji dyrektywy 2024/1069 jest ochrona szeroko rozumianej debaty publicznej podejmowanej w interesie publicznym, niezależnie od formy tej debaty czy sposobu jej prowadzenia, a nie wolności słowa w każdym jej przejawie. Na tym tle wolność słowa czy wyrażania opinii w odniesieniu do mediów, czy dziennikarzy, jest jednym z wielu zakresów podlegających ochronie ustawowej.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama