Według statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości w 2015 r. odnotowano ich ponad 13 tys., na ogólną liczbę 126 tys. testamentów notarialnych. W ubiegłym roku testamentów z zapisem windykacyjnym było ponad 31 tys. A wszystkich sporządzanych przez notariuszy w 2025 r. ponad 208 tys.
– W przypadku testamentu z zapisem windykacyjnym spadkodawca nie pozostawia rodzinie decyzji o późniejszym podziale majątku, lecz już za życia przesądza, komu przypadnie określony jego składnik. Może zdecydować przykładowo, że konkretne mieszkanie ma otrzymać córka, przedsiębiorstwo syn a inną określoną nieruchomość wnuk. Trzeba jednak pamiętać o bardzo ważnej zasadzie: zapis windykacyjny można ustanowić wyłącznie w testamencie sporządzonym w formie aktu notarialnego oraz może dotyczyć tylko składników oznaczonych co do tożsamości – mówi notariusz Tomasz Karłowski, prezes Rady Izby Notarialnej w Warszawie.
Czytaj więcej
Prawo nie daje nam możliwości świadomego podjęcia decyzji o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. Tajemnice zmarłego chroni tajemnica bankowa. Rzecznik...
Testament z zapisem windykacyjnym: mieszkanie dla córki, auto dla syna
Prezes Karłowski tłumaczy, że wymóg formy aktu notarialnego wynika z poważnych skutków sporządzenia testamentu z zapisem windykacyjnym. Otóż już w chwili śmierci spadkodawcy konkretny przedmiot przechodzi bezpośrednio na wskazaną przez niego osobę. Dlatego konieczne jest precyzyjne ustalenie zarówno woli testatora, jak i przedmiotu, którego rozporządzenie dotyczy. Jeśli np. córka ma otrzymać mieszkanie, to trzeba podać numer księgi wieczystej. Samochód dla syna też powinien być szczegółowo opisany (marka, model, nr VIN).
– Zapis windykacyjny nie musi obejmować wszystkich składników majątku. Można wykorzystać go tylko wobec jednego lub kilku szczególnie istotnych. Przykładowo rodzic może zdecydować, że mieszkanie otrzyma jedno z dzieci w drodze zapisu windykacyjnego, natomiast pozostały majątek przypadnie wszystkim dzieciom w określonych udziałach. Jest to więc bardzo praktyczne rozwiązanie dla osób, które mają konkretną wizję sukcesji. Często dotyczy to nieruchomości, przedsiębiorstwa rodzinnego czy innych przedmiotów o szczególnym znaczeniu majątkowym lub osobistym. Zapisem windykacyjnym można również ustanowić na rzecz określonej osoby użytkowanie lub służebność – dodaje rejent.
Notariusz Magdalena Arendt, wiceprezes Krajowej Rady Notarialnej, wskazuje, że testament z zapisem windykacyjnym daje nie tylko większą pewność, że konkretny składnik majątku trafi bezpośrednio do wskazanej osoby. Nie bez znaczenia jest też to, że dochodzi do tego bez konieczności podejmowania przez spadkobierców dodatkowych czynności. W klasycznym rozporządzeniu testamentowym do czasu działu spadku spadkobiercom przysługują udziały w całej masie spadkowej. Dopiero później trzeba ustalić, komu przypadną konkretne składniki majątku.
– Tym samym testament z zapisem windykacyjnym może ograniczyć ryzyko sporów dotyczących wykonania woli spadkodawcy – mówi rejent Arendt.
Czytaj więcej
Nie w każdej sprawie spadkowej pojawia się obowiązek spłaty pozostałych spadkobierców. Może on zostać wyłączony w ugodzie zawartej przez zaintereso...
Testament jest, a co z zachowkiem?
– Jeżeli spadkodawca pozostawi kilkorgu dzieciom cały majątek w częściach równych, po jego śmierci może pojawić się pytanie, kto ma przejąć mieszkanie, kto działkę, a komu przypadną pozostałe aktywa. Czasami osiągnięcie porozumienia wymaga przeprowadzenia formalnego działu spadku, a w przypadku konfliktu, nawet postępowania sądowego. Nie oznacza to jednak, że testament z zapisem windykacyjnym całkowicie eliminuje możliwość sporów rodzinnych – ostrzega rejent Karłowski.
Jedną z kwestii, które notariusz radzi przeanalizować przed sporządzeniem testamentu, jest zachowek. Przekazanie mieszkania, przedsiębiorstwa czy innego wartościowego składnika jednej osobie w drodze zapisu windykacyjnego nie powoduje automatycznie wygaśnięcia praw innych osób do zachowku. Wartość przedmiotu zapisu windykacyjnego jest uwzględniana przy jego obliczaniu, a w określonych sytuacjach zapisobierca windykacyjny może zostać zobowiązany do zapłaty odpowiedniej sumy osobie uprawnionej do zachowku.
Dlatego przy planowaniu sukcesji warto patrzeć na majątek całościowo: ustalić, kto będzie spadkobiercą, komu mają przypaść najważniejsze składniki majątku i jakie konsekwencje może to mieć dla pozostałych najbliższych. Pomocna w realizacji planu spadkodawcy jest też świadomość, że testament testamentowi nie jest równy.
Czytaj więcej
Zachowek to forma rekompensaty dla osób, które zostały pominięte w testamencie, a jednocześnie jedno z podstawowych praw spadkobiercy. Dzięki niemu...
Testament notarialny czy sporządzony własnoręcznie?
– Testament sporządzony przez testatora własnoręcznie lub testament zwykły w formie aktu notarialnego służy do powołania określonych osób do całości lub części spadku. W konsekwencji, z chwilą śmierci testatora (spadkodawcy), powołany spadkobierca dziedziczy całość majątku przysługującego spadkodawcy w chwili otwarcia spadku lub wskazaną w testamencie ułamkową część tego majątku. W testamencie spadkodawca może, poza zapisem windykacyjnym, dokonać zapisu zwykłego – tłumaczy notariusz Katarzyna Biodrowicz.
– Zapis zwykły polega na zobowiązaniu określonej osoby (spadkobiercy ustawowego lub testamentowego, jak również innego zapisobiercy) do spełnienia na rzecz zapisobiercy określonego świadczenia majątkowego, np. przeniesienia własności nieruchomości czy zapłaty określonej kwoty pieniężnej i w odróżnieniu od zapisu windykacyjnego nie skutkuje automatycznie z chwilą śmierci spadkodawcy nabyciem przez zapisobiercę prawa będącego przedmiotem tego świadczenia. Zapisobierca taki nabywa jedynie roszczenie względem osoby zobowiązanej z tytułu zapisu o spełnienie świadczenia przewidzianego w testamencie. Obciążony zapisem zwykłym winien zapłacić zapisobiercy określoną kwotę pieniężną lub przenieść na zapisobiercę w formie aktu notarialnego własność nieruchomości – dodaje notariusz Piotr Domagała.
Czytaj więcej
Maksymalna stawka notarialna za sporządzenie testamentu wzrośnie do 200 zł (obecnie 50 zł). Minister sprawiedliwości postanowił też zmienić progi i...
Jak zaznacza rejent Arendt, warto zwrócić uwagę na jedną istotną różnicę między zapisem zawartym w testamencie własnoręcznym a zapisem windykacyjnym. W obu przypadkach możemy wskazać konkretną osobę i konkretny składnik naszego majątku, który chcemy jej pozostawić. Skutek prawny będzie jednak zupełnie inny. – Taki zapis w testamencie własnoręcznym może przypominać zapis windykacyjny, ale jest to podobieństwo tylko pozorne. Zwykły zapis nie powoduje bowiem automatycznego przejścia własności. Zobowiązuje jedynie spadkobierców do wykonania woli testatora, a więc do podjęcia określonych działań, które doprowadzą do nabycia danego składnika majątku przez wskazaną osobę – podsumowuje Magdalena Arendt.
Jest jeszcze jedna różnica. Taksa notarialna za zwykły testament wynosi 50 zł, a z zapisem windykacyjnym – 200 zł.