Reklama

Joanna Parafianowicz: Jak rodzą się stereotypy dotyczące cudzoziemców

Wypowiedzi Dody i Tedego o Ukraińcach wywołały burzliwą dyskusję, trafiając w narastające emocje i poczucie niesprawiedliwości. Joanna Parafianowicz analizuje, gdzie kończy się nazywanie problemów po imieniu, a zaczyna szkodliwe uogólnianie i podsycanie niechęci.
Joanna Parafianowicz: Doda i Tede o Ukraińcach - głos społecznej frustracji czy podsycanie niechęci?

Joanna Parafianowicz: Doda i Tede o Ukraińcach - głos społecznej frustracji czy podsycanie niechęci?

Foto: PAP/Stach Leszczyński i Radek Pietruszka

Ostatnie wypowiedzi Dody i Tedego o Ukraińcach mieszkających w Polsce wywołały spore emocje w opinii publicznej. Piosenkarka mówiła o „niewdzięczności”, o tym, że Ukraińcy „plują nam w twarz”, a tych, którzy nie szanują Polski i Polaków, zaprosiła do opuszczenia kraju – w znacznie mniej eleganckich słowach. Tede, raper i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego hip-hopu, wspomniał z kolei o młodych Ukraińcach jeżdżących po Warszawie bentleyami, mercedesami klasy G i najnowszymi BMW na kijowskich rejestracjach. Przyznał, że ten widok go drażni. Mamy jako społeczeństwo skłonność do tego, by podobne wypowiedzi komentować dwojako. Z jednej strony: „nie wolno o tym mówić”. Z drugiej: „wreszcie ktoś powiedział prawdę”. Oba stanowiska są równie wygodne i żadne nie wystarcza, by uznać problem za rozwiązany.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama