Reklama

Katarzyna Batko-Tołuć: Obrona ludności bez ludności?

Społeczeństwo jest doceniane przez polityków i administrację tylko wtedy, gdy dokona zrywu.

Publikacja: 27.08.2025 06:00

Społeczeństwo jest doceniane przez polityków i administrację tylko wtedy, gdy dokona zrywu.

Społeczeństwo jest doceniane przez polityków i administrację tylko wtedy, gdy dokona zrywu.

Foto: Adobe Stock

W ubiegłym tygodniu rosyjski dron spadł na pole kukurydzy w Osinach, w województwie lubelskim. Nie jestem panikarą, nie wizualizuję wojny, nie myślę o niej. A jednak w noc po tym, gdy informacja ta pojawiła się w mediach, śniła mi się ewakuacja.

Groźba wojny jest coraz bardziej realna. To zaś powoduje, że przygotowanie się do ochrony ludności i jej obrony staje się pilnym zadaniem państwa i społeczeństwa. Być może mój senny niepokój bierze się z przekonania, że w tej sprawie nie jest najlepiej.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Dłubanie w kodeksie karnym
Rzecz o prawie
Katarzyna Batko-Tołuć: Jajcarz z tego ministra, co nie?
Rzecz o prawie
Jacek Dubois: Dwa oblicza prawa
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Rozmowy z Iustitią to za mało
Rzecz o prawie
Robert Damski: Minimum przyzwoitości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama