Reklama

Przemysław Leśniak: Czego nie zrobiła Komisja ds. Pegasusa

Przyjmując, że kontrola operacyjna prowadzona za pomocą „Pegasusa” była legalna i prawidłowa, pozostaje pytanie: czy była zasadna?
Przemysław Leśniak: Czego nie zrobiła Komisja ds. Pegasusa

Foto: PAP/PAP/Albert Zawada

Komisja ds. Pegasusa swoją dotychczasową działalnością najprawdopodobniej pogrzebała szansę na wyjaśnienie podstawowych wątpliwości pojawiających się w przedmiotowej sprawie. Nie tylko skutecznie osłabiła instytucję Sejmowej Nadzwyczajnej Komisji Śledczej, ale i doprowadziła do zaciemnienia istotnych kwestii, których rzetelne wyjaśnienie należy się wszystkim zainteresowanym bezpieczeństwem państwa. W szczególności, odsunęła w siną dal odpowiedź na pytania o rolę służb specjalnych w „aferze Pegesusa” oraz wpływ tej afery na skuteczność służb w wykonywaniu ich aktualnych zadań, zwłaszcza w okresie kumulacji zagrożeń wywiadowczych ze strony Rosji w czasie jej konfliktu z Ukrainą. Pozostaje więc mieć nadzieję, że ten spektakl zakończy się jak najszybciej, sprawę przejmie prokuratura, a w ostatecznym rozrachunku niezawisły sąd.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama