Reklama

Łukasz Guza: Czego uczą igrzyska?

Paryska rywalizacja dostarczyła nie tylko sportowych emocji i uczucia cudownego eskapizmu, ale też całkiem pragmatycznych przemyśleń o prawie.
Łukasz Guza: Czego uczą igrzyska?

Foto: Adobe Stock

Po pierwsze – nie należy przesadnie kombinować ze zmianami przepisów. To, że dane rozwiązanie przyjęło się w jednej dziedzinie, nie oznacza, że tak samo zadziała w innej. Przykładem są repasaże w lekkoatletyce wprowadzone na paryskich igrzyskach. Rozgrywanie dodatkowych biegów było nieefektywne dla samych sportowców i mało zrozumiałe dla kibiców.

Po drugie – jako społeczność funkcjonująca w środowisku internetowym mamy coraz większy problem z naruszaniem dóbr osobistych, nie mówiąc już o sferze prywatności. W trakcie igrzysk nagłówki wielkich portali częściej informowały o tym, jakie Iga Świątek ma relacje z mamą, co dostanie za złoty medal lub że „zalała się łzami”, niż o poziomie jej gry. Jeszcze więcej informacji opartych na półprawdach i obliczonych na wzbudzanie negatywnych emocji dotyczyło dwóch pięściarek, którym zarzucono – w praktyce – że kobietami nie są.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama