Joanna Parafianowicz: Opłacalna aplikacja niepraktyczna

Czy nieudolność samorządów w zakresie nauczania to przypadek czy walka z potencjalną konkurencją?

Publikacja: 05.06.2024 04:33

Egzamin wstępny na aplikacje prawnicze

Egzamin wstępny na aplikacje prawnicze

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Aplikacja adwokacka i radcowska mają przygotować (niekoniecznie wiekiem, nade wszystko stażem) młodego prawnika do samodzielnego wykonywania zawodu. Odpłatne i rozpisane na kilka lat zajęcia powinny uczyć sporządzania pism i opinii, dokonywania oceny zasadności wniesienia środka zaskarżenia, opracowywania umów, a wszystko to z poszanowaniem etyki zawodowej. Wykładowcy, jak się zatem wydaje, powinni nie tylko wiedzę posiadać, ale nade wszystko ją przekazać. Oczekiwanie, aby pasjonat zawodu tą wiedzą zarażał, także w toku spotkań z aplikantami, nie wydaje się być wygórowane. Jeśli do opisanego stanu rzeczy dodamy zaangażowanego patrona, lata poświęcone zdobywaniu uprawnień zawodowych to kapitał, od którego kupony możemy odcinać przez całe profesjonalne życie.

Pozostało 82% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Michał Zacharski: Kto osądzi prokuratora? Kto osądzi sędziego?
Rzecz o prawie
Robert Damski: Alimenty, czyli jak poprawić sytuację dzieci?
Rzecz o prawie
Sewerynik: Stary Testament określał wymagania dla kandydata na urząd sędziowski
Rzecz o prawie
Gwizdak: Nadszedł już czas specjalizacji prawników, nie można znać się na wszystkim
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Rzecz o prawie
Błaszczyk, Zientara: Potrzebna prawdziwa reforma prawa łowieckiego
Rzecz o prawie
Marek Domagalski: Frankowicze. Zbiorowa krzywda wymaga zbiorowej sprawiedliwości