Departament Pracy opublikował w piątek, 5 czerwca, najnowszy raport na temat zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych. Dane okazały się zaskakująco optymistyczne – maj był już trzecim miesiącem z rzędu, w którym zanotowano spory wzrost liczby stanowisk.

Jak podano, liczba miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wzrosła w zeszłym miesiącu o 172 tys., po zrewidowanym w górę wzroście o 179 tys. w kwietniu. Ekonomiści ankietowani przez agencję Reutera prognozowali znacznie niższy wzrost – o 85 tys. miejsc pracy. Szacunki wahały się od 50 tys. do 125 tys.

Czytaj więcej

Upadek Spirit Airlines zmusił tysiące osób do szukania nowej pracy. Winna wojna w Iranie

Zatrudnienie w sektorze prywatnym wzrosło w maju o 120 tys. miejsc pracy, podczas gdy w sektorze rządowym przybyło 52 tys. etatów – najwięcej od niemal dwóch lat.

Średni miesięczny przyrost zatrudnienia w ciągu ostatnich trzech miesięcy wyniósł 188 tys. etatów, co stanowi niemal trzykrotność wyniku z analogicznego okresu w 2025 roku

Ekonomiści szacują, że gospodarka musi obecnie tworzyć od zera do 50 tys. miejsc pracy miesięcznie, aby nadążyć za wzrostem liczby ludności w wieku produkcyjnym. Ten tak zwany poziom równowagi spadł z powodu zaostrzenia polityki migracyjnej przez administrację Donalda Trumpa, co zmniejszyło zasoby siły roboczej i ograniczyło wzrost stopy bezrobocia.

Biznes w USA odporny dzięki stymulacji fiskalnej

Jak zauważa agencja Reutera, najnowsze dane potwierdzają, że amerykański rynek pracy nabiera rozpędu po zeszłorocznym osłabieniu. Raport daje Rezerwie Federalnej kolejny argument do utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie w obliczu rosnącej inflacji wywołanej wojną na Bliskim Wschodzie. Fed podejmie decyzję 17 czerwca.

Czytaj więcej

Polska nie jest już liderem NATO w wydatkach wojskowych. Na tronie nasz wschodni sąsiad

Amerykańskiemu biznesowi pomogła stymulacja fiskalna w postaci zwrotów podatków i ceł importowych, która zamortyzowała skutki wywołanej przez USA i Izrael wojny z Iranem. Konflikt na Bliskim Wschodzie napędził inflację z powodu gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej. Zyski przedsiębiorstw rosną od drugiego kwartału 2025 roku, co pozwoliło firmom powstrzymać się od masowych zwolnień. Eksperci ostrzegają jednak przed ryzykiem dla rynku pracy, jeśli konflikt będzie się przedłużał.