– Gotowość przedsiębiorstw do budowania różnorodności i wielowymiarowych struktur w oparciu o pracowników reprezentujących różne pokolenia to zapewnienie sobie mocnej pozycji na rynku w przyszłości – podkreśla Joanna Wanatowicz, managing director w Grafton Recruitment Poland. – Fundamentem dobrych zespołów jest komplementarność przekładająca się na ich wielowymiarowy potencjał i możliwości – dodaje.
Dlatego warto bliżej poznać różne grupy wiekowe aktywnych zawodowo Polaków. Jakie są ich umiejętności i podejście do pracy, jakie mają oczekiwania i preferencje, jakimi wartościami kierują się w życiu zawodowym? Na te pytania odpowiada kompleksowy raport „Pokolenia na rynku pracy” przygotowany przez Grafton Recruitment.
Pod lupę wzięto: pokolenie baby boomers, urodzone w latach 1946–1964, pokolenie X (1965–1979), pokolenie Y (1980–1995) oraz pokolenie Z (1996–2012).
Z badań tych wynika, że poszczególne pokolenia mają – wbrew pozorom – sporo cech wspólnych. Istotne jest przykładowo, że dla wszystkich grup, czy to tych najstarszych, czy to tych najmłodszych, podobne są oczekiwania wobec pracy. Wszyscy badani jako trzy najważniejsze czynniki w pracy zawodowej wymieniają: wysokie wynagrodzenie, dobrą atmosferę oraz stabilność i bezpieczeństwo zatrudnienia.
Kolejność tych oczekiwań jest różna dla różnych grup. Przykładowo dla pokolenia Z najważniejsza jest atmosfera, dla pokolenia Y i Z – wysokość zarobków, a dla „boomersów” – praca na etat.
Ciekawe, że wszystkie pokolenia poproszone o określenie swoich mocnych stron wskazują na podobne cechy. Wśród wspólnych wskazań na najwyższych miejscach znalazła się m.in. zdolność do uczenia się. Według „zetek” i „igreków” to ich najważniejsza umiejętność. Według „iksów” i „boomersów” najważniejsze jest ich doświadczenie zawodowe. Wszystkie pokolenia cenią umiejętność pracy w zespole oraz dobrą organizację pracy.
Dla różnych grup wiekowych mniej więcej równie ważne są takie wartości, jak życie rodzinne, pieniądze, realizacja swoich pasji.
Czytaj więcej
Siedmiu na dziesięciu pracowników branży IT zauważa u siebie objawy wypalenia zawodowego, ponad jedna czwarta nie czuje satysfakcji z pracy, prawie...
Jednak sporo jest różnic, i to na wielu płaszczyznach. Widać to choćby po ogromnym rozdźwięku, jeśli chodzi o znajomość języków obcych. Aż 73 proc. najstarszego pokolenia nie włada językiem obcym w ogóle lub tylko w stopniu podstawowym, wśród najmłodszego odsetek ten wynosi jedynie 23 proc. Inna jest też skłonność do zmiany pracy w zależności od tego, które pokolenie badamy. W tym ostatnim obszarze niemal 46 proc. pokolenia Z (inaczej „zoomersów”) deklaruje chęć zmiany pracy w ciągu najbliższego roku, a tylko 15,8 proc. wśród pokolenia baby boomers. W efekcie pracownicy pokolenia BB najdłużej, bo średnio 9,1 roku, spędzają u jednego pracodawcy, średnia dla „iksów” to 4,3 roku, dla „igreków” – 2,1 roku, a dla „zetek” jedynie 1,1 roku.
Im młodsze pokolenie, tym mniejsza satysfakcja z pracy – od 66 proc. dla BB do 56 proc. dla Z.
Badania Grafton Recruitment pozwalają na ciekawe wnioski, jeśli chodzi o postrzeganie danego pokolenia przez pracodawców. Tu różnice są chyba nawet jeszcze większe niż poprzednio wymieniane. W oczach przełożonych z grubsza podobne są do siebie pokolenia „boomersów” i „iksów”. Dla obu tych grup pracowników jako najbardziej charakterystyczne cechy wskazano lojalność wobec pracodawcy, sumienność i skrupulatność przy wykonywaniu obowiązków. Przy charakterystyce pokolenia BB mocno podkreślany jest fakt, że źle reaguje ono na zmiany, zaś pokolenie X świetnie sobie radzi ze stresem.
Pokolenie Y (inaczej millenialsi) – według przełożonych – to obowiązkowi pracownicy. Kolejne istotne ich cechy to nastawienie na rozwój w strukturach firmy i umiejętności integracji z zespołem. Pokolenie Z przez szefów opisywane jest jako często zmieniające pracę, starające się realizować ideę work-life balance oraz szybko uczące się.
Czytaj więcej:
Prawie 40 proc. osób urodzonych w latach 1984-1994 chce już na stałe przejść na tryb pracy zdalnej. Millenialsi polubili wykonywanie obowiązków słu...
Pro