Jest oczywiście haczyk – trzeba w takiej nieruchomości zamieszkać lub przeznaczyć ją na wynajem. Nowy właściciel musi też zameldować się w miejscowości, w której kupi dom.
10 mln euro na zatrzymanie wyludniania się włoskich miasteczek
Trydent chce przeznaczyć na ten program wsparcia wyludniających się osad i miejscowości łącznie 10 milionów euro.
Oferta dofinansowania remontu wymaga zaangażowania nabywcy przez 10 lat – tyle trzeba mieszkać w kupionym domu lub wynajmować go za czynsz w "umiarkowanej wysokości". Władze autonomicznej prowincji chcą zatrzymać zjawisko wyludniania się peryferyjnych miejscowości, które w ostatniej dekadzie straciły niemal wszystkich mieszkańców.
Czytaj więcej
Włoskie miasteczka sprzedają po 1 euro opuszczone domy. W Hiszpanii postanowiono sprzedać od razu całe wioski. Co prawda nie za jedno euro, ale za...
Aby otrzymać finansowanie w wysokości do 100 tysięcy euro, trzeba zmienić adres zameldowania na nowy – w miejscowości, gdzie kupi się nieruchomość. Na jej zakup można otrzymać do 20 tysięcy euro, a na remont – do 80 tysięcy euro, jeżeli łączny jego koszt wyniesie 200 tysięcy euro.
Jak wyjaśnia przedstawicielka władz prowincji, Ileana Olivo, nie ma jeszcze dokładnej listy miejscowości, ale o ile nie nastąpią żadne wykluczenia lub niespodzianki w ostatniej chwili, wśród 33 lokalizacji wstępnie wybranych przez radę prowincji znajdą się gminy na terenie Trydentu, takie jak: Altavalle, Bleggio Superiore, Bondone, Borgo Chiese, Bresimo, Canal San Bovo, Castel Condino, Castello Tesino, Cinte Tesino, Cis, Dambel, Mezzano, Novella, Ospedaletto, Valdaone, Pieve di Bono-Prezzo, Livo czy Palù del Fersina, a także ośrodki narciarskie Valfloriana i Campitello di Fassa.
Gminy pilnie potrzebują nowych mieszkańców
Żadna z wytypowanych miejscowości nie jest znaną i popularną lokalizacją turystyczną. Jednak znajdują się one w bardzo malowniczej okolicy Regionu Autonomicznego Trydent-Górna Adyga, niedaleko miasta Trydent i Jeziora Garda.
– Nie interesuje nas poziom dochodów, ale oczekujemy konkretnego zaangażowania na rzecz tego, aby te miejsca rozkwitły na nowo – powiedziała Ileana Olivo dziennikowi "Corriere della Sera". – Mówimy o bardzo małych, peryferyjnych gminach, gdzie wprowadzenie zaledwie pięciu nowych rodzin zmienia życie miasteczka – dodała.
W ciągu zaledwie półtora miesiąca wniosek powinien zostać zatwierdzony, niezależnie od tego, gdzie mieszka wnioskodawca – we Włoszech czy za granicą.
Domy za 1 euro we Włoszech
Dotychczas włoskie gminy oferowały domy za 1 euro, głównie na południu kraju.
Czytaj więcej
Wyludniające się włoskie miasta robią wszystko, aby przyciągnąć nowych mieszkańców. W ostatnich latach w całym kraju uruchomiono kilka programów sp...
W ostatnich latach w całym kraju uruchomiono kilka programów sprzedaży domów za jedno euro. Sycylijskie miasteczko
Sambuca di Sicilia, które słynie z winnic i produkcji wina, uruchomiło niedawno trzeci taki program.
Większość osób, które zdecydowało się przenieść do tego odległego
miejsca na Sycylii, położonego z dala od tłumów turystów, pochodzi ze
Stanów Zjednoczonych.
Niewielka miejscowość Cammarata na Sycylii postanowiła nawet oddać swoje nieruchomości za darmo, ponieważ historyczne centrum miasteczka wyludnia się a domy popadają w ruinę.