Reklama

Rusłan Szoszyn: Polska to nie Białoruś

Porównania sytuacji w obu krajach są medialnie chwytliwe, ale nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością.
Siły bezpieczeństwa na ulicach Mińska

Siły bezpieczeństwa na ulicach Mińska

Foto: AFP

Reklama

Od wiosny aresztów i zatrzymań na Białorusi doświadczyło kilkanaście tysięcy przeciwników reżimu Aleksandra Łukaszenki. Obrońcy praw człowieka nie nadążają liczyć więźniów politycznych, na razie jest ich około 100 i ta liczba niemal codziennie rośnie. Niektórych znam osobiście. Paweł Siewiaryniec nie widział swojego dwuletniego synka, odkąd został aresztowany 7 czerwca. Nie wiadomo, kiedy go zobaczy i jaki ostatecznie usłyszy wyrok. Można tylko wyobrazić co czuje, mając świadomość, że dyktatura, z którą od ćwierć wieku walczy, jest bezwzględna, brutalna i bardzo nieprzewidywalna. A jego bliscy znajdują się właśnie tam, po drugiej stronie wysokiego muru. Wyobraźmy sobie, co czuje jego żona Wolha, która ma świadomość tego, że jej mąż może nie wyjść z więzienia...

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama