Reklama

Leszka Millera czeka ostra rozmowa z Jolantą Kwaśniewską

Okazuje się, że nowa, mniej szorstka przyjaźń Millera i Kwaśniewskiego może zakończyć się szybko. Wszystko przez seksistowskie wypowiedzi byłego premiera o "nieatrakcyjnych kobietach"

Publikacja: 20.09.2011 17:21

Leszka Millera czeka ostra rozmowa z Jolantą Kwaśniewską

Foto: W Sieci Opinii

W programie „Tomasz Lis na żywo” były premier ostro stwierdził: jeżeli koło partii kręcą się osoby, kobiety nieatrakcyjne, to jest coś anachronicznego, coś co odstręcza wyborców. Jolanta Kwaśniewska uznała te słowa za seksistowskie i zapowiedziała, że jak spotka Millera „to coś mu powie”.

  Chętnie sobie porozmawiamy –

zapowiedział Miller w „Polityce przy kawie”.

- Wszystkie partie polityczne wystawiają na plakatach wyborczych te kandydatki, które są urodziwe, to dotyczy PiS i PO, więc dlaczego trzeba mówić inaczej. Potrzeba nam więcej francuskiej lekkości. Ponura powaga nie jest nam potrzebna. Pamiętam, że Balzac powiedział: kobiety dzielą na dobre, piękne i mądre. Dobre trzeba szanować, piękne podziwiać, a na mądre bardzo uważać. Polki łączą te wszystkie cechy

– dodał były premier.

Reklama
Reklama

Na miejscu Leszka Millera obawialibyśmy się, co powie mistrzyni dobrego stylu. Zastanawiamy się jednak, czy "bura" od Kwaśniewskiej zmieni język Millera. Obawiamy się, że nie. I pomyśleć, że kiedyś uchodził za dżentelmena.


Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Publicystyka
Port Haller, czyli czego Jarosław Kaczyński nie wie o Królewcu, portach i Polsce
Publicystyka
Janusz Lewandowski: Nowy rozdział dziejów polskiej głupoty
Publicystyka
Piotr Madajczyk: Wysiedlenia znów rozpalają emocje. Niemiecko-polski powrót do przeszłości
Publicystyka
Jan Zielonka: Z kim trzyma Donald Trump? Czy jest w cichym sojuszu z Rosją Putina?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama