Reklama

Czy powstanie nowy blok anty-PiS?

Czy powstanie przeciwwaga dla Platformy w ramach opozycji? Wydarzenia ostatnich dni i tygodni na to właśnie wskazują.
Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Ponad dwa tygodnie po przejściu Kamili Gasiuk-Pihowicz do Klubu PO (dla niepoznaki nazwano go wtedy Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska, co natychmiast szydercy określili jako POKO), widać wyraźnie, że to wydarzenie zmieniło układ sił sejmowej opozycji. Jednak efekt był odwrotny od zamierzonego przez Platformę. Pomocną, ludową dłoń do Nowoczesnej wyciągnął Władysław Kosiniak-Kamysz, a przejście Jacka Protasiewicza uratowało Klub Nowoczesnej.

Teraz w kuluarach Sejmu coraz częściej mówi się, że Nowoczesna, PSL i UED (a także być może inne partie poza PO) będą chciały wspólnie negocjować z Platformą kształt przyszłej współpracy. – Jest w tym sojuszu miejsce dla SLD – twierdzi nasz rozmówca spoza Platformy. Jako jeden podmiot mogą mieć większą siłę przebicia i argumenty niż w pojedynkę w trakcie rozmów z Grzegorzem Schetyną. W ten sposób wydarzenia ostatnich dwóch tygodni mogły trwale zmienić układ sił na opozycji.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama