Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Wszystko zaczęło się w lutym, gdy na YouTubie pojawił się krótki filmik
Potrzeba było pół tysiąca lat, żeby słowo „granica" przeniknęło z języka polskiego do niemieckiego, stamtąd przez Danię do niderlandzkiego, skąd trafiło do Południowej Afryki, zasilając afrikaans. Dzięki Internetowi sprawy toczą się szybciej. Polskie sformułowanie: „co za asy" zrobiło zawrotną karierę w niecałe pół roku. Zaczęło się w lutym tego roku. Na portalu YouTube pojawił się filmik. Gdzieś w Polsce dwóch panów w bokserkach wyrzuca przez okno pierwszego piętra domku letniskowego wielki drewniany mebel. Robią to na tyle nieporadnie, że mebel zahacza o balustradę i, spadając, wybija okno na parterze. Pod filmikiem internauta podpisujący się MrMal zostawił krótki, sarkastyczny komentarz: „co za asy".
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: