Reklama

Buzek, Lewandowski i Sikorski - gwiazdami spotu PO

Lech Wałęsa obiecywał 100 mln złotych. Platforma jest lepsza i gwarantuje 300 miliardów dla Polski. Warunek jest jeden - zaufanie dla Jerzego Buzka, Janusza Lewandowskiego, Radosława Sikorskiego i premiera Tuska
Buzek, Lewandowski i Sikorski - gwiazdami spotu PO

Foto: W Sieci Opinii

Europejski luz, wykresy rodem z Matriksa - jednym słowem nowoczesność w najlepszym wydaniu.

To wszystko okraszone wystąpieniami przewodniczącego PE Jerzego Buzka, który przekonuje, że zaczyna się

"batalia o budżet UE i pieniądze dla Polski na najbliższe siedem lat". W

tóruje mu Janusz Lewandowski i przekonuje, że:

Chodzi o miliardy, nawet o 300 miliardów złotych.

Reklama
Reklama

Gdzieś z boku wynurza się Radosław Sikorski i dodaje:

O tym są te wybory, o pieniądzach dla Polski.

To teraz pora na samego premiera, który podsumowuje: 

Nasza przyszłość zależy od tego, czy wywalczymy te pieniądze. I jak dużo ich wywalczymy. Wszyscy wiemy, że nikt za nas tego nie zrobi.

Kurtyna i ciemność. Cóż za doskonała reżyseria i dramaturgia. Aktorzy Buzek, Lewandowski, Sikorski pełni werwy i optymizmu. Za to premier Donald Tusk jakby przygaszony. No, ale może nam się tylko zdawało, albo było słabe światło. 

Prawda, że Polska prezydencja w UE w ogóle nie jest wykorzystywana do kampanii wyborczej Platformy? Zastanawiamy się, czy Jerzy Buzek, Radosław Sikorski, Janusz Lewandowski pracują dla dobra Polski czy PO? A Państwo, jak myślicie?

Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Jeden kraj, dwa państwa
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Publicystyka
Prof. Roman Kuźniar: Jest jeden jedyny powód, dla którego Donald Trump z Beniaminem Netanjahu napadli na Iran
Publicystyka
Marek Migalski: Nie ma już wyborców centrowych
Publicystyka
Włodzimierz Czarzasty dla „Rzeczpospolitej”: Socjaldemokracja zaczyna się od domu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama