Reklama

Apel do premiera Donalda Tuska

Szanowny Panie Premierze, to był błąd, gdy kilka tygodni temu usprawiedliwił Pan Stefana Niesiołowskiego i nazwał go „naszym bohaterem". Błąd, bo rozzuchwalił Pan chama
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Wierzę w Pańską dobrą wolę, w to, że intencją nie było przyzwolenie na brutalne chamstwo, ale gest w stosunku do człowieka, który formalnie jest Pana kolegą partyjnym. Niestety, typową cechą chamów jest to, że uważają czyjąś dobrą wolę za przejaw słabości. Tak jest też ze Stefanem Niesiołowskim, który wtedy uznał, że zapalił mu Pan zielone światło do przekraczania kolejnych granic kultury i przyzwoitości.

W polskiej debacie publicznej jest zbyt dużo brutalności i prostactwa, a czempionem jest tu Stefan Niesiołowski. Nie ma w Polsce drugiego polityka, który by tak obraźliwie wyrażał się o nielubianych dziennikarzach. Owszem – ktoś przypomni – dochodziło do gorszących scysji między politykami a dziennikarzami. Były to jednak incydenty, po których najczęściej dochodziło do pojednania. Niczego jednak nie da się porównać z postępowaniem posła Pańskiej partii. Niesiołowski systematycznie używa języka tak nienawistnego, że następnym stopniem – a stale zaostrza słownictwo i postępowanie – będzie czyn w stylu Ryszarda Cyby.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama