Sasin komentował:

To było gorzkie przepraszam. Z jednej strony premier przepraszał, z drugiej strony okazało się, że nie ma sobie i swoim współpracownikom nic do zarzucenia. Wręcz chwalił Ewę Kopacz i Tomasza Arabskiego.

Poseł nie ma wątpliwości, że Tusk powinien podać się do dymisji:

Jeśli premier przeprasza, to przyznaje się do winy i powinien podać się do dymisji. W moim odczuciu jest to poza dyskusją. Nie jest tak, że doszło do pojedynczych pomyłek w gronie 2000 osób, które pracowały w tej sprawie. Cała sprawa jest od początku nacechowana błędami decydentów. Zostały przeprowadzone sekcje, bez porozumienia ze stroną polską, mimo to zostały uznane przez polskich prokuratorów za wystarczające.

I mówił o błędach rządu:

Dostrzegam po pierwsze gigantyczną nieudolność w sytuacji kryzysowej, wywołanej katastrofą, rząd nie stanął na wysokości zadania.

Premier Tusk uważa jednak inaczej.