Przypomnijmy: zgodnie z rozporządzeniem Gowina 79 małych sądów rejonowych ma zostać zniesionych i stać się wydziałami zamiejscowymi większych jednostek. Projekt ten nie podoba się PSL, a do partii Waldemara Pawlaka przyłączyli się posłowie PO.

Minister komentował:

Jak czytam deklarację programową Platformy, to czuję się znakomicie, bo to jest deklaracja partii ideowo konserwatywno-liberalnej o dokładnie moich poglądach. W praktyce jest tak, że w każdej partii pewne pryncypia ideowe ustępują pragmatyce rządzenia.

I mówił o obywatelskim projekcie proponowanym przez PSL:

Jest to projekt błędny, który betonuje kompletnie bezsensowną strukturę organizacyjną polskich sądów.  To nie ostatnia reforma, która zostanie zablokowana przez partykularne interesy.

Gowin dodał:

Projekt ustawy zawsze popierał premier Donald Tusk i zostałby on poparty przez całą partię, gdyby nie fakt, że koalicjant zajął odmienne stanowisko. Trudno, żeby minister dokonywał jakiejś ważnej reformy bez zielonego światła od premiera.