Oczywiście nie wiem, w jakim humorze po zakończonych wczoraj wyborach do Parlamentu Europejskiego jest prezydent Władimir Putin - nie tylko dlatego, że we własnym kraju ma do przemyślenia wyniki badań o rekordowo niskim zaufaniu społecznym dla niego samego. Przede wszystkim dlatego, że z Kremla nic nie wycieka.
Pozostaje nam interpretacja. Niekoniecznie musi być trudna - partie prorosyjskie raczej nie ukrywają swojego zachwytu Putinem, a jak niechętnie o tym informują, to trzeba się przyjrzeć, jak im (i ich, zazwyczaj byłym, liderom) idą interesy z Rosją w strategicznych dziedzinach.