Zarówno ojciec dziecka, jak i drugi z mężczyzn zaangażowanych w porwanie, staną przed sądem w Białymstoku.

Porywacze zostali zatrzymani w piątek popołudniu na Mazowszu - w pobliżu Ostrołęki i Ostrowi Mazowieckiej. Matkę i córkę odnaleziono w okolicach Ostrołęki ok. 30 godzin od chwili porwania.

Mariusz Ciarka na piątkowej konferencji prasowej potwierdził, że kobieta i jej córka są zdrowe. Ciarka potwierdził, że jeden z zatrzymanych jest ojcem dziecka i mężem kobiety.

Polska Policja poinformowała na Twitterze, że w odnalezieniu dziewczynki i jej matki szczególnie dużą rolę odegrali policjanci z garnizonów w Białymstoku, Olsztynie i Radomiu.

Prokuratura poinformowała, że odnalezienie dziecka było możliwe dzięki uruchomionemu mechanizmowi Child Alert - policja uzyskała informacje o miejscu pobytu dziecka i jego matki od kobiety, która zauważyła samochód, którym przewożone były 3-letnia Amelka wraz z matką.

Z informacji Sądu Rejonowego w Białymstoku wynika, że w lutym 2018 roku sąd oddalił wniosek ojca dziecka o wydanie dziecka. W lipcu Sąd Okręgowy oddalił apelację ojca w tej sprawie. Ojciec Amelki chciał wyjechać z córką do Niemiec.

Do porwania 3-latki i jej matki doszło w czwartek rano w Białymstoku. Matka i córka zostały wciągnięte przez dwóch mężczyzn w kominiarkach do zielonego citroena. Po pewnym czasie policja odnalazła porzucone auto.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów