W październiku 2018 roku, po latach strzelanin i wybuchów, policja w Malmö wdrożyła program oparty na technice wcześniej stosowanej w amerykańskich miastach, m.in. Bostonie, Baltimore i Minneapolis.

Jednym z elementów programu są spotkania z osobami znanymi lub podejrzewanymi o członkostwo w gangach. Organizują je policjanci, pracownicy socjalni, przedstawiciele organizacji obywatelskich i rodziny ofiar. 

Kolejnym krokiem jest propozycja rozstania z gangsterskim życiem. Funkcjonariusze ostrzegają, że osoby, które wrócą do porachunków, będą szczegółowo kontrolowani przez policję i inne służby.

W 2020 roku w Malmö doszło do dziewięciu strzelanin. Dla porównania w 2019 roku było ich 34, w 2018 roku 47, a w 2017 roku 65.

- Można powiedzieć, że dotychczasowe wyniki są pozytywne, ale jest jeszcze za wcześnie, aby powiedzieć, że to tylko z powodu programu - mówi Rolf Landgren, który przejął kierownictwo nad projektem na początku tego roku.

Landgren dodał, że lokalna policja odniosła sukces, a około dziesięciu "naprawdę zatwardziałych przestępców" z gangów przestępczych w Malmö zgodziło się na "przeniesienie się do innych części Szwecji, gdzie próbują rozpocząć nowe życie".

Wprowadzona w Szwecji metoda polega na rozszerzeniu uprawnień policji do granic legalności, aby wywierać presję na kluczowe osoby. 

Podejrzany 30-letni przywódca jednego z gangów był zatrzymywany i przeszukiwany tak wiele razy, że złożył skargę na nękanie przez policję do szwedzkiego rzecznika sprawiedliwości.